(13 maja 2010 r., 17:34:32)
Niezłe jaja. Właśnie przeczytałem sobie ponad setkę komentarzy na temat krzywe, nie krzywe. Pewnie oczywiście zaraz okaże się, że należę do kółka wzajemnej adoracji, ale kolego Jadziohal tak bardzo się zablokowałeś intelektualnie, że zapomniałeś chyba pierwszą lekcję fotografii - perspektywa. Jasne jest, że gdy stoisz na parterze, na rogu budynku i patrzysz na budynek pod górę to żadna kondygnacja nie będzie POZIOMA, co w ogóle nie oznacza, że zdjęcie jest krzywe, ani że podłogi w budynku lecą pod kątem. Tak się składa, że mamy tu jeszcze do czynienia ze zniekształceniem rektalinearnym, tak zwaną dystorsją. Jedna sprawa, że może nie podobać Ci się zdjęcie w kontekście "brzydkie", tak samo jak lustrzanka to zły aparat, bo jest czarna. Kwestia kompozycji, poziomu, poprawnego naświetlania to już sorry, ale nie jest kwestia Twoje przekonania, wiary czy gustu. To kwestia nauki i gdybyś skończył odpowiednie studia, miałbyś z tego ocenę w indeksie...