Dodano: 13 maja 2010 r., 01:28:01
Region: Świat > Europa > Włochy
Ostatnia aktualizacja: 13 maja 2010 r., 09:57:59
W cieniu Wezuwiusza
Zdjęcie 1 z 13
Poprzednie
Główny ośrodek gospodarczy, kulturalny i naukowy południowych Włoch. Miasto przez większość turystów określane jako brudne, przytłaczające i niebezpieczne. Główna siedziba Camorry, mekka wielbicieli kamienic, prania na sznurkach i skuterów. Neapol.
Trafiwszy doń, wyruszyłem z grupką znajomych na spacer turystycznym szlakiem. Znudzeni i kompletnie nieświadomi, zboczyliśmy nieco, by trafić na, jak się okazało po powrocie i zaznajomieniu się z najnowszą historią miasta, jedne z najniebezpieczniejszych uliczek Europy. Głupi ma zawsze szczęście. Jeden dzień wystarczy. Kilka kadrów dla Was.
Komentarz autora:
Zachęcam do korzystania z ekierki. Dałem się podpuścić i jutro będę nieprzytomny...
Autor: ciastek
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
13 maja 2010 r., 09:57:59
Literówka + dopowiedzenie
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(14 maja 2010 r., 01:08:54)
Żeby nie było - minus, jest nie tylko za zdjęcia, ale przede wszystkim za nieścisłości i błędy merytoryczne w tekście...
(14 maja 2010 r., 00:54:03)
Mount Everest - tak samo ma wiele nowych miejsc, szczelin itp... Rów Mariański - nieliczni mogą na żywo oglądać widoki ukazane np. w National Geografic... Natomiast Neapol..., te miejsca..., te kadry... Na myśl przychodzi mi grupa skośnookich uhahanych turystów, z małymi aparacikami, pstrykającymi wszystko co popadnie... Potem wywołują swoje fotki i wklejają do albumu... Ja widze tu coś podobnego, tylko, że nazwano to przez pomyłkę fotoreportażem. Moje fotoreportaże idealne nie są, ale tytuły zaznaczają, że nie jest w nich zawarta foto-dokumentacja sensu stricte. Piszę np. Etna z okna i głowy i to pokazuję. Tu... jest mowa o Wezuwiuszu, którego ciężko się dopatrzeć na ostatnim zniszczonym "zdjęciu". Reszta... nie pozostawia, że tak powiem "cienia" wątpliwości, że to jest fragment wycieczkowego albumu fotoamatora.
(14 maja 2010 r., 00:44:39)
Joker, nie kreuj sie na fachowca od foto... chcesz sie wymieniac wiadomosciami na temat technicznych aspektów? Nie ma problemu, też ci mogę sypnąć garść informacji na temat np. obiektywów i kwestii z nimi związanych... Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie mam kompetencji? Możesz to wyjaśnić? Ewentualnie przedstawić swoje?
Wracając do meritum: czyli fotek tu zawartych - fotoreportażem nie są, gdyż pokazują... zwykłe wakacyjne widoki. Nie wiem czy byłeś lub przejeżdżałeś przez Napoli, ale 3-4 fotki z tego zestawu można zrobić bez problemu z pojazdu przejeżdżając np. turystycznym autokarem przez to miasto. Reszta... jest milczeniem :) Reportaż jest swego rodzaju dokumentacją, tym bardziej interesującą im bardziej nowe, świeże, mniej spotykane rzeczy przedstawia. Np. zamieszki spod Paryża te elementy spełniają. To co tutaj widać... zobaczysz np. w różnych przewodnikach turystycznych, tyle, że - właśnie - w ładniejszym, przede wszystkim ciekawszym kadrze.
(13 maja 2010 r., 23:32:37)
Że to niby zdjęcia reporterskie, hmm, widziałem wiele zdjęć reporterskich, a tym daleko do nich. Zwykłe wakacyjne fotki, nie obrażając autora. Chyba nadużycie semantyczne się tutaj wdarło. Nie piszę tego po to, by wywoływać bezsensowną dysputę, stwierdzam jedynie fakty.
(13 maja 2010 r., 22:55:41)
Pisząc o tym, że "można zobaczyć będąc nawet krótkim przejazdem" zaprzeczasz całej formie reporterskiej. Reportaż polega na tym, że nie kreuje rzeczywistości, a przedstawia realia. Podobnie można powiedzieć o całym "National Geographic" - phi, co to za zdjęcie? Takie widoki można zobaczyć przechodząc obok Mount Everestu lub akurat nurkując w Rowie Mariańskim. Byłeś w Neapolu więc wiesz, że to normalne widoczki. Ja nie byłem, nie wiem i jeśli chodzi o kwestię informacyjną tego reportażu - od dziś mam jakieś wyobrażenie o Neapolu. Podobnie jak miałem o zamieszkach spod Paryża sprzed kilku lat, itd.

Jak chcesz się czegoś dowiedzieć przejdźmy na priva, chętnie odpowiem na Twoje pytania jeśli jakieś masz. Ale gdy zaczniesz schodzić z tematu, wejdziesz w przepychanki - nie pogadamy.
(13 maja 2010 r., 22:50:06)
Jeśli Ty nie widzisz takich zniekształceń w swojej lustrzance to najwyraźniej masz obiektyw o kwadratowym przekroju. Tak się składa, że projektanci starają się minimalizować "beczkę" do minimum, ale obiektywy są okrągłe, a kadr prostokątny i każdy obiektyw ma ten problem. Jeśli Twój nie to znaczy, że albo, jak wspomniałem jest kwadratowy, albo zapłaciłeś za obiektyw jak za samochód - co wciąż nie oznacza, że nie masz wcale - masz tę wadę, ale w mniejszym stopniu.

Co do artystyczności... widzisz różnicę między fotoreportażem, a zdjęciami artystycznymi? Ja widzę, że to gazeta i można tu zamieścić fotoreportaż, nie jest to zaś galeria autorska. Trzymajmy się faktów - to jest fotoreportaż, to są zdjęcia reporterskie. Ich poziom? Pogadamy, pokrytykujemy, jak poznasz podstawy fotografii. Na razie to rozmowa o plackach z szewcem, póki co nie masz do tego żadnych kompetencji.
(13 maja 2010 r., 19:59:57)
Ale to wszystko durne jest.
A ja czekam na odpowiedź. Halo, halo Ciastek?
(13 maja 2010 r., 19:12:08)
Jadziohal, ja ci powiem prawdę. Wyżyliśmy się na tobie, bo masz taki dziwny awatar. :)
(13 maja 2010 r., 17:56:51)
Joker - rzeczywiście, kwestie optyki są istotne... krzywizny wynikające z perpektywy, potęgowane są dodatkowo przez optykę... i ok, każdy robi aparacikiem jaki ma i jak umie... tylko dziwni mnie fakt, że w mojej lustrzance, takich zniekształceń nie ma, odchylenia są konsekwencją naturalnej perspektywy ale zdjęcia nazwano szambem... a tu "krewni i znajomi królika" nawet pary z ust nie puścili... pomijam już, ze fotki są typowymi widokami, jakie można zobaczyć będąc nawet krótkim przejazdem w Neapolu... abstrahuję jednak od ich artystyczności - technicznie, nikt nic... a u mnie wymierzono 1stopien krzywizny. W sumie mnie to nie rusza, ale chyba zbyt wiele stronniczosci i "kumoterstwa" tutaj?
(13 maja 2010 r., 17:45:46)
A teraz lekcja: weź aparat (choćby komórkę), wykieruj na kartkę w kratkę i zaobserwuj jak zachowuje się brzeg kadru w stosunku do przecież idealnie równych linii. Z pewnością, o ile nie masz ZOOMu, otrzymasz "poduszeczkę". O ile w kompatach są małe możliwości walki z tymi problemami, o tyle posiadając lustrzankę można zakupić stało-ogniskowy obiektyw portretowy, który zapewni niski, im lepszy tym niższy, poziom zniekształceń. Powyższe zdjęcia wykonane były niezbyt dobrym obiektywem, zapewne "kitem" dołączonym do jakiejś lustrzanki. Co ciekawe, poruszone przeze mnie problemy tej optyki, to akurat najmniejszy problem tego obiektywu. Ciastku, zmian wymaga sprzęt ten :)
(13 maja 2010 r., 17:39:18)
Zdjęcie 12: fotograf stoi wyraźnie po lewej stronie ulicy, dodatkowo prawy budynek jest DALEJ niż ten po lewej. W zasadzie nie wiele tu powinno być równolegle z brzegiem kadru. Jedyna linia jaka powinna przebiegać w pionie, to różne pionowe krawędzie na różowym budynku po środku, gdzie optyka ma najmniejsze zniekształcenia, a w stronę czego jest centrowana.
(13 maja 2010 r., 17:36:32)
Zdjęcie 5: rynna jest krzywa, wręcz zaokrąglona - z angielskiego nazywa się BARREL DISTORTION, po polsku "beka". Identycznie, a wręcz odwrotnie jest po prawej stronie zdjecia - szare ramki okalające okna tworzą identycznie, lustrzane zniekształcenie. To zdjęcie jest proste.
(13 maja 2010 r., 17:34:32)
Niezłe jaja. Właśnie przeczytałem sobie ponad setkę komentarzy na temat krzywe, nie krzywe. Pewnie oczywiście zaraz okaże się, że należę do kółka wzajemnej adoracji, ale kolego Jadziohal tak bardzo się zablokowałeś intelektualnie, że zapomniałeś chyba pierwszą lekcję fotografii - perspektywa. Jasne jest, że gdy stoisz na parterze, na rogu budynku i patrzysz na budynek pod górę to żadna kondygnacja nie będzie POZIOMA, co w ogóle nie oznacza, że zdjęcie jest krzywe, ani że podłogi w budynku lecą pod kątem. Tak się składa, że mamy tu jeszcze do czynienia ze zniekształceniem rektalinearnym, tak zwaną dystorsją. Jedna sprawa, że może nie podobać Ci się zdjęcie w kontekście "brzydkie", tak samo jak lustrzanka to zły aparat, bo jest czarna. Kwestia kompozycji, poziomu, poprawnego naświetlania to już sorry, ale nie jest kwestia Twoje przekonania, wiary czy gustu. To kwestia nauki i gdybyś skończył odpowiednie studia, miałbyś z tego ocenę w indeksie...
(13 maja 2010 r., 17:25:11)
Ciastek... zdjęcie 5 i 12 to i bez ekierki widać, że są krzywe... nr5 po lewej widać to po krzywej rynnie, nr12 widać to po prawej na linii rogu budynku... Wiesz, można by coś przeoczyć czasem, ale jak masz takie krzywizny widoczne na tle krawędzi obrazka... to szkoda słów. Ostatnie zdjęcie nr13, nie podoba mi się - nie w moim guście.
(13 maja 2010 r., 15:49:28)
Ciastek, ode mnie za 13 dostajesz mega plusa! Prawie Andy Warhol.
Ale za dużo to sobie nie uzurpuj, bo do Jadziohala ci jeszcze daleko.
(13 maja 2010 r., 15:18:41)
10 wymiata:D
(13 maja 2010 r., 14:29:35)
Cool.
(13 maja 2010 r., 10:38:52)
ciastek: nie obraź się i nie bierz tego do siebie, ale czekam teraz na wypowiedź znawców odnośnie kadru, niedoświetlenia, doświetlenia, no i ostrości.
(13 maja 2010 r., 09:42:14)
:)!

to pranie mnie urzekało, urzeka i chyba do końca życia będzie urzekać :)
(13 maja 2010 r., 02:06:01)
Czemu najniebezpieczniejszych?
26 - 45 z 45 komentarzyPoprzednia12
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
25 marca 2009 r.
29 października 2010 r.
213
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat