Dziennikarstwo obywatelskie
Fotograf ślubny z Lublina
Kategoria: Kobieta > Psychologia
Rodzaj: Felieton
Dodano: 06 maja 2010 r., 00:06:54
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 06 maja 2010 r., 18:39:02
Uzależnione od przemocy
Podobno ofiara sama szuka sobie kata. Jeżeli tak, to kto jest bardziej winny: neurotyk czy jego psychopatyczny partner? Jeżeli sami sobie są winni, to lepiej ich leczyć, czy może od razu eliminować?
Moja znajoma, niegdyś piękna i szczęśliwa kobieta, uświadomiła mi istnienie bardzo nietypowej choroby, która dotyka naszej psychiki, niszcząc często bezpowrotnie zdrowe i krytyczne patrzenie na świat. Czym jest owa choroba zataczająca, zdaje mi się, coraz to szersze kręgi? Ja nazywam ją uzależnieniem od przemocy.
Wspomniana już przeze mnie znajoma, wyszła za mąż za biznesmena, który bardzo szybko okazał się jej psychicznym katem. Bardzo szybko jej rola w związku, zredukowana została do prania, sprzątania, gotowania i rodzenia dzieci. Ciągłe kłótnie, używanie przemocy, nadużywanie alkoholu przez męża i jego nieustanne romanse stały się dla niej codziennością. Sytuacja sprawiła, że dziewczyna zaczęła „więdnąć” z dnia na dzień. Nie trzeba przecież długo czekać na efekty, mając taki komfort psychiczny. Najpierw pojawiły się problemy z hormonami, potem nadwagą, depresją, wycofaniem się z życia. Huśtawka nastrojów i stany lękowe przesłoniły jej radość z życia. Początkowo nie można było jej wytłumaczyć, że sytuację można i trzeba załatwić. Presja męża okazywała się nie do przeskoczenia. Straszył ją pozbawieniem opieki nad dzieckiem, z powodu jej stanu psychicznego, które określał jak niepoczytalność i chorobę psychiczną. Kiedy argument ten okazał się niewystarczający, straszył szerokimi i wpływowymi znajomościami. Sytuacja pogłębiała się. Po kilku latach takiego traktowania organizm mojej znajomej wymagał już natychmiastowego leczenia. Podjęła je, co spowodowało częściowe „stanięcie na nogi”.
Zaczęła nawet myśleć o rozwodzie. Coraz częściej bywała wśród ludzi i planowała podjęcie pracy. Widać jednak było kryjącą się w jej oczach potrzebę miłości i męskiego wsparcia. Jej mąż był jej pierwszym i jak dotąd, jedynym mężczyzną. Postanowiła nie wzbraniać się przed kolejną szansą na szczęście. Poznała mężczyznę, wolnego i bez zobowiązań, bardzo spokojnego i kulturalnego. Przebywanie w jego towarzystwie dawało jej spokój i wytchnienie. Takie uczucia w obecności mężczyzny były dla niej czymś nowym, dotąd bowiem ich nie przeżywała. Wydawać by się mogło, że coś się w jej życiu zmieni, że „karty zostały rozdane po raz drugi” , tym razem lepsze. A jednak… A jednak po pewnym czasie zauważyłam niepokój w oczach tej dziewczyny. Starałam się dociec co się stało. Początkowo unikała tematu, byłam jednak uparta. To co mi powiedziała przeszło moje najśmielsze oczekiwania. „Radek, powiedziała, jest taki spokojny i dobry dla mnie, ale nie potrafiłabym z nim być. Jest za dobry a ja chyba uzależniłam się od traktowania mnie jak szmatę”.
Co jest w tych kobietach, które nie pozwalają sobie i innym na szczęście? Cierpią przecież także ich dzieci, które w przyszłości, być może skazane będą na podobną sytuację.
Jak działać? Kiedy działać? Temat nabiera jeszcze większej aktualności, kiedy zestawiam go z problemem przemocy w rodzinie. Moja znajoma uświadomiła sobie problem, choć w rezultacie niewiele, jak dotąd, zrobiła. Wybór takiego, a nie innego mężczyzny na męża, był naturalną konsekwencją jej chorej psychiki. Niestety wiele kobiet nie jest tego uzależnienia nawet świadoma a przecież sprawa nie dotyczy tylko ich samych. Jak przerwać pasmo pokoleniowego bólu? Czy w ogóle je przerywać?
Autor: Maria
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
06 maja 2010 r., 18:39:02
Literówka jak zwykle
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(09 maja 2010 r., 13:02:17)
Moje wypociny :) zakończyłam pytaniem: czy warto i czy trzeba reagować? Kto jest winnym a kto poszkodowanym? Film nasuną mi podobne pytania. Może nawet powinnam do niego nawiązać.
(09 maja 2010 r., 12:24:31)
Kadr z filmu "Podaj dalej" widzę. Lubisz ten film, czy dodałaś, bo pasował tematyką do tekstu? :)
(07 maja 2010 r., 00:56:20)
Ważny i potrzebny tekst - ku przestrodze. Takich dziewcząt, jak opisana, jest niestety wiele. Wystarczy przyjrzeć się parom na ulicy, w supermarkecie, a najlepiej podczas jakiejś imprezy z alkoholem.
Skąd się biorą? Ano, przeważnie są to córki "mocnych" ojców. Taki wzorzec całkowicie przesłania dziewczynie jasność widzenia. Problem polega na tym, że macho, często bywa po prostu psychopatą o skłonnościach do przemocy. Jego problem, to osobna kwestia.
Każda kobieta pragnie mieć mężczyznę, który stanowiłby dla niej silne oparcie i zapewnił bezpieczeństwo rodzinie.
Ja również miałam kiedyś w swoim kręgu znajomych, wyjątkowo uroczego, ale psychopatycznego faceta, który po ślubie stworzył swojej żonie prawdziwe piekło. Był bratem mojej koleżanki, więc wiedzę o ich związku miałam niejako z pierwszej ręki.
Od początku ich związku obserwowałam liczne sygnały, które niestety, były wyraźne tylko dla osób niezaangażowanych uczuciowo.
Związek się rozpadł po wielu dramatycznych ekscesac
(06 maja 2010 r., 18:40:04)
Dzięki :)
(06 maja 2010 r., 12:54:15)
"Moja znajoma, niegdyś piękna i szczęśliwa kobieta, uświadomiłam mi..." o tutaj masz Mario literówkę :) Bardzo dobry temat, nigdy bym o tym nie pomyślała w ten sposób.
1 - 5 z 5 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
10 kwietnia 2010 r.
Wczoraj
1909
Inne z kobieta
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska