Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Społeczeństwo
Rodzaj: Felieton
Dodano: 21 lutego 2010 r., 20:52:24
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 21 lutego 2010 r., 20:52:24
Uwaga! Zaraźliwy konsumpcjonizm!
santa coke
Zbić fortunę! O tak! Okazuje się, że to główny cel i noworoczne postanowienie, każdej zachodniej korporacji. Tym gorzej, że święty Mikołaj przybrał wręcz pejoratywnego wydźwięku, celem handlu. Święta Bożego Narodzenia straciły swój symboliczny charakter, a grudzień znów został pozbawiony śniegu.
Jak wielkim wpływom podlega ogół społeczności, tak bardzo podatnej na wszystko co świeci i błyska? Okazuje się, że konsumpcjonizm jest większą chorobą, niż mogłoby się wydawać, a każde Święta, czy okazjonalne walentynki są tego przykładem. Bezwarunkowy popęd na zakup, stał się stałym elementem życia niektórych podmiotów, o czym też pisze w swojej książce Benjamin Barber (Dżihad kontra McŚwiat), zestawiając ludzi jako bezwolne marionetki, podatne na reklamę i kupujące niepotrzebne towary. Nabywanie dóbr mniej lub bardziej potrzebnych, stało się całkiem rozrywkową formą spędzania czasu, co uchyliło drzwi ku westernizacji, narzuciło nowe trendy. Wzrost konsumpcji, przyczynił się także do wyhodowania środowiska japiszonów, a zatem modelu klasy średniej, który prowadzi ostentacyjny tryb życia, a wszystko to na pokaz.
Towarzysząca nam już od listopada - jak się okazuje - atmosfera świąteczna w centrach handlowych, kusi swoim wystrojem konsumentów i to skutecznie. Z badań statystycznych wynika, że największy wskaźnik dotyczący sprzedaży detalicznej, mamy w ostatnim kwartale roku. A zatem tyczy się to świątecznej euforii i sylwestrowego szaleństwa. Rusza popyt na żywność, alkohole i prezenty. W telewizji reklamują się nowe oferty sieci komórkowych, z darmowymi minutami i rabatami na święta. Plusa reklamuje bałwan, zaś Play Fresh Grucha z Mikołajem. Pojawiają się także reklamówki spod egidy patrona Świąt, Coca-Coli - istne profanum! Co za szoł!
Święty Mikołaj, stał się symbolem kapitalizmu, konsumeryzmu mas. Wszyscy to kupili! Sama idea konsumpcjonizmu, prowadzi do częściowego uprzedmiotowienia społeczeństwa, a zarazem umiejętnego sterowania nim. Zatem zglobalizowanie ludu, nie stanowiło oporu, bo wszystkim się spodobało. Taka forma człowieka rodzi pewnego rodzaju zwyrodnienie i może budzić postawę hedonisty. Postawę człowieka myślącego w kategoriach "chcę", a nie "mogę". Nastąpiła pandemia.
W ten sposób, zachodnie konsorcja podbiły zagraniczny rynek, a my, głupcy z Polski, okazujemy radość i zadowolenie, bo pojawiły się nowe oferty miejsc pracy. Pojawił się McDonald, KFC i przez to jesteśmy jeszcze bardziej cool!
Autor: Luccas
Komentarz autora:
postkultura.blogspot.com / artykuł był sporządzony przed świętami ówczesnego roku.
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(22 lutego 2010 r., 13:01:50)
Kurna, przecież poruszony temat jest cały czas aktualny. Pogadać na temat konsumpcjonizmu można w okresie przedświątecznym, świąteczny, poświątecznym i w wakacje, kiedy jedyną rzeczą, jaka przypomina nam o zimie, to lód w szkle z drinkiem. Są tematy ponadczasowe - m.in. in vitro, piractwo internetowe, dziura ozonowa i konsumpcjonizm też. Gdybym mógł dać minusy za komentarze, to tutaj bym tego użył.
(22 lutego 2010 r., 11:28:53)
Co do przesłania, to zgoda. Konsumpcjonizm kwitnie. Ale jest jeszcze światełko w tunelu, bo choć indoktrynacja jest mocna, to udaje się nam - przynajmniej w niektórych przypadkach, jej oprzeć. Halloween się raczej nie przyjął i nie przyjmie. Może dlatego, że łażenie od mieszkania do mieszkania, to obciach i totalna wiocha.
Plusa ci nie dam, bo zapłon masz deko spóźniony, co już zostało tu powiedziane. Minusa też nie, bo w sumie ci wolno.
(21 lutego 2010 r., 23:37:39)
Zarejestrowałem się w 2010 roku. Niemniej jednak 5/7 moich artykułów była dodana w zupełnie innym przedziale czasowym. Jeżeli ci nie odpowiada, to po prostu nie musisz tego czytać. Tudzież skupiłaś się tylko dacie, a nie odniosłaś do treści, pomijając już fakt, iż zostałem posądzony o reklamę świąt. Jeżeli prześledzisz treść, stwierdzisz, że zaistniała negacja.
(21 lutego 2010 r., 23:22:09)
To dlaczego nie został opublikowany w odpowiednim czasie? To, że się kiedyś, coś tam napisało nie oznacza, że zaraz trzeba to zaraz światu pokazywać...
(21 lutego 2010 r., 21:51:01)
komentarz autora : artykuł był sporządzony przed świętami ówczesnego roku
(21 lutego 2010 r., 21:37:49)
Temat trochę nie na czasie...chyba ze chcesz rozpocząć reklamę Świąt 2010 już od lutego, co nieco przeczy wyrażonej w tekście opinii. Minus
1 - 6 z 6 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
02 stycznia 2010 r.
26 października 2010 r.
378
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska