Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Kobieta
Tagi: feminizm, zadra
Rodzaj: Felieton
Dodano: 30 stycznia 2010 r., 13:15:33
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 30 stycznia 2010 r., 15:51:35
Tytuł bez autorytetu
Zadra, nr 1-2, 2009
Wchodzę do Empiku i na półce z czasopismami dostrzegam feministyczną "Zadrę", a na okładce pośród wyróżnionych tytułów - "Reżyserki". Czyli o absurdalnym dążeniu kobiet do utraty autorytetu.
Słowo "reżyserka" kojarzy mi się jedynie z pomieszczeniem, w którym pracuje bądź odpoczywa reżyser, a okazuje się, że w artykule słowa nie ma o wystroju wnętrz. Reżyserka to, logicznie myśląc, kobieta reżyser. I o ile po pierwszym akapicie przyzwyczajam się do tego sformułowania, to padające w kolejnych artykułach prestiżowe tytuły naukowe nadal są deformowane wedle feministycznego modelu, może z wyjątkiem kobiet-doktorów.
Formy językowe takie, jak psycholożka, filozofka, pedagożka, ginekolożka w pismach o profilu feministycznym występują stale i niemal na każdej stronie. Uświadamianie osób posługujących się tymi sformułowaniami, iż są one niepoprawne, nie przynosi rezultatów, bo zazwyczaj mówią tak albo dzieci (jak w reklamie Hochlandu, gdzie mała dziewczynka postanawia zostać psycholożką), albo babcie czekające na doktórkę, ewentualnie Polki walczące w ten sposób o swoje prawa. W sposób całkowicie nieskuteczny. Bo choć nasze waleczne rodaczki zdają się tego nie zauważać, to dodawanie zbędnych i w dodatku błędnych przyrostków do tytułów naukowych po prostu śmieszy. Efekt jest więc odwrotny do zamierzonego.
Nie najważniejszy jest jednak fakt, że podobne zabiegi językowe bywają rażące, a właśnie absurdalny pęd feministek do uznania ich za prawidłowe i powszechnie obowiązujące. W kraju, gdzie kobiety pracujące całe życie jako gospodynie domowe nie mają zapewnionej opieki materialnej na starość, gdzie aborcja nadal jest nielegalna, płace i emerytury nierówne, a Partia Kobiet wyśmiewana przez politykę jako "koło gospodyń", jest do zrobienia tak wiele, że kwestia tytułowania działaczek wydaje się nieistotna. Jednak w świecie polityki, mediów i wielkich pieniędzy, gdzie nadal dominują mężczyźni, psycholożkom i reżyserkom odbiera się szansę na uzyskanie właściwego stanowiska i statusu. O ile poważniej brzmi "pani psycholog" od określeń ukutych przez Ligę z kultowej już "Seksmisji". A jak powszechnie wiadomo, aby zdobyć cel, do którego się dąży, trzeba mieć pieniądze i pozycję, a tę uzyskuje się dzięki autorytetowi, któremu filozofki i reżyserki nie służą.
Dlatego też mam nadzieję, że radykalnie feministyczne Polki uszanują siebie i swój zawód i zaprzestaną karykaturyzowania go przez ideową nowomowę.
Autor: Sprężyna
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
30 stycznia 2010 r., 15:51:35
literówki i przecinki
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(30 stycznia 2010 r., 19:16:33)
Cieszy mnie istnienie gazety dla kobiet, w której kobiety politykują. Tytuł gazety bojowy, ale taka konwencja mi nie przeszkadza. Kazie Szczukę i Magdalenę Środę uwielbiam, bo to nieliczne jasne punkty w polskim życiu publicznym.
Monty python-owskie zabawy językiem, bawią mnie jednak do łez, traktorzystki już były.
Zgadzam sie z Tobą, że są dużo istotniejsze problemy do rozwiązania. Martwi mnie, że kobiety nie głosują na kobiety. Zastanawia mnie również, dlaczego tak rzadko wspierają poglądy feministek. Sądzę, że sprawa kobiet stanie się lada chwila nową zmienną wpływająca w znaczący sposób na kształt polskiej sceny politycznej.
(30 stycznia 2010 r., 14:35:22)
Eee... zawahałam się chwilę, czy dać plus, ale z drugiej strony za nic nie dałabym Ci minusa :) zawahałam się, bo przez chwilę odezwała się we mnie buntownicza natura feministki nijakiej, co po chwili mi uświadomiło, że plus przecież, bo do myślenia mnie zmusiłaś! ;) powiem tak: nie razi mnie niepoprawność form takich takich form, jak "psycholożka", "pedagożka" itp., ale osobiście zawsze odbierałam je jako nacechowane pejoratywnie. Rzeczywiście - wydaje mi się zawsze, że jest to dość lekceważące, a jeśli powie się "pani psycholog" - to już zupełnie inaczej brzmi (przyznam się, że aż z ciekawości sięgnęłam do poradni językowej PWN idąc od linka, który wrzuciła Anka). Tak czy siak - formy te toleruję. Natomiast "reżyserka" jest dla mnie grubo przesadzona. Z drugiej strony jednak, gdyby kobiety nie walczyły o takie pierdolety latami, to dzisiaj może nie mogłybyśmy chodzić w spodniach ;) metodą małych kroków, ale zawsze. Może czasem trzeba przesadzić? Sama już nie wiem.
(30 stycznia 2010 r., 14:18:32)
hehe, widzę, że mnie tu uwielbiacie :) No ale: "Formy językowe, takie jak psycholożka, filozofka, pedagożka, ginekolożka, w pismach..." (w razie wątpliwości http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7476), niepotrzebny przecinek tu: "naukowych, po prostu" i tu: "zawód, i"; literówka "starośc". Joł!
(30 stycznia 2010 r., 14:03:36)
Szyderka :) Oczywiście, że ośmieszają się. Tak samo jak durni lesijowie, którzy idą na parady promować swoje klaty wśród heteryków. Nie mam nic do kobiet, nie mam nic do gejów, ale wyśmieje, wytknę i napiętnuję każdą reżyserkę i dziekankę, a także dwóch obnoszących się gejów, którzy "liżą się" na przystanku. Poza literówką "starośc", duży plus oczywiście. Anka, to Ty żyjesz? Gdzieś się podziewała?!
(30 stycznia 2010 r., 14:03:15)
Ode mnie masz minus, bo to spam i reklama "Zadry"!
(30 stycznia 2010 r., 13:33:10)
Zgadzam się z autorką w całej rozciągłości! Dla mnie nawet względnie zadomowione "dyrektorka" (szkoły np.) brzmi dużo gorzej niż "pani dyrektor". To drugie jest dostojne i grzeczne. Reżyserka i doktorka to przesada, może jeszcze magisterka albo dziekanka?
51 - 56 z 56 komentarzyPoprzednia123
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
10 czerwca 2009 r.
14 września 2010 r.
235
Inne z kobieta
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska