Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Na gorąco
Rodzaj: News
Dodano: 27 lutego 2010 r., 13:01:05
Ostatnia aktualizacja: 15 marca 2010 r., 22:05:56
Trzęsienie ziemi w Chile
Concepcion leży u ujściu rzeki Biobío
Według najnowszego bilansu, sobotnie trzęsienie ziemi w Chile, pochłonęło ponad 300 ofiar śmiertelnych. Liczbę rannych, zaginionych lub pozbawionych dachu nad głową, ocenia się na 2 mln. W mieście Concepcion runął blok mieszkalny, grzebiąc w ruinach swych mieszkańców.
Trzęsienie ziemi o sile 8,8 stopnia w skali Richtera nawiedziło dziś Chile. Epicentrum trzęsienia znajdowało się 115 km od miasta Concepcion, 55 km pod powierzchnią ziemi. Było ono wyraźnie odczuwalne w stolicy kraju Santiago, gdzie zatrzęsły się budynki. Wstrząs trwał 90 s i wystąpił o 3.34 czasu lokalnego. Sejsmolodzy prognozują wystąpienie wstrząsów wtórnych (zanotowano już takowe o sile 6.9 w skali Richtera) oraz liczą się z wystąpieniem fal tsunami, których obecność zarejestrowały już stacje badawcze. Obszar zagrożony ich wystąpieniem to, poza Chile: Peru, Kostaryka, Ekwador, Panama i Antarktyka. Źródłem tego niezmiernie silnego trzęsienia ziemi jest kolizja płyt tektonicznych Nazca i Południowoamerykańskiej.
Chile jest jednym z lepiej rozwiniętych gospodarczo krajów Ameryki Łacińskiej, o PKB wg parytetu siły nabywczej 14,4 tysięcy dolarów USA na 1 mieszkańca. Jednocześnie jest także jednym z bardziej zadłużonych krajów Ameryki Łacińskiej (49 mld dolarów USA, 2007 r.) - wskaźnik bezrobocia wynosi obecnie 8,6 % (2009r.). Chile jako jedyny kraj
Ameryki Południowej przystąpił do OECD - od 11 grudnia 2010r. trwa proces ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej z tą organizacją (dokument oczekuje na ratyfikację chilijskiego parlamentu). Obecna sytuacja polityczna Chile jest stabilna. Pani Prezydent Michelle Bachelet , po wyborach z 17 stycznia 2010r. (zwyciężył Sebastián Piñera), pełni swój urząd, oczekując na przekazanie insygniów władzy zwycięskiemu kandydatowi. Ten zamożny, jak na standardy regionu kraj, dysponuje dobrze wyposażoną armią i sprawnie działającymi służbami policyjno-ratowniczymi. Ponadto ma dobrze rozwiniętą infrastrukturę i sieć komunikacyjną.
Zastanawia skala zniszczeń. Z pierwszych doniesień wynika, że pomimo natężenia wstrząsów, nie są one znaczne, bowiem epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się dużo głębiej niż w przypadku kataklizmu, który nawiedził Haiti. W stolicy Chile Santiago, budowany jest obecnie najwyższy budynek w Ameryce Łacińskiej. Można sądzić, iż chilijskie prawo budowlane, mając na uwadze ogrom tragedii z 1960 roku, stawia przed konstruktorami budynków wymóg, by były one odporne na działanie wstrząsów sejsmicznych. Apokaliptyczne trzęsienie ziemi, które zniszczyło Chile w 1960 r., miało 9,5 stopni w skali Richtera, jak dotąd było to najsilniejsze, odnotowane trzęsienie ziemi - pochłonęło ono 1655 istnień ludzkich.
Według najnowszego bilansu, sobotnie trzęsienie ziemi w w Chile, spowodowało ponad 300 ofiar śmiertelnych. Liczbę rannych, zaginionych lub pozbawionych dachu nad głową, ocenia się na 2 mln. W mieście Concepcion runą blok mieszkalny, grzebiąc w swych ruinach
Projekt najwyższego budynku w Am.Pł
mieszkańców. Świadczenie pomocy przez administrację państwa jest utrudnione, ze względu na poważne zniszczenie infrastruktury drogowej i telekomunikacyjnej. W związku z tragiczną przeszłością, Chile ma najlepiej, ze wszystkich państw regionu, rozwinięty system pomocy w sytuacjach kryzysowych. Wciąż nie wiemy, jaka sytuacja panuje w regionach górskich, które z racji swojego ubóstwa nie skorzystały, tak intensywnie jak miasta, z nowoczesnych osiągnięć budownictwa.
Dziś w Japonii, został ogłoszony, dla terenów przybrzeżnych czerwony alarm. Mieszkańcy kraju Kwitnącej Wiśni spodziewają się trzy metrowej fali tsunami.
Autor: torquemada
Komentarz autora:
http://www.acrobatplanet.com/non-fictions-ebook/pdf-ebook-construction-manual-earthquakeresistant-houses-built-earth.html Fale tsunami zagrażają Polinezji Francuskiej i Hawajom.
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
15 marca 2010 r., 22:05:56
sugerowane poprawki
2.
15 marca 2010 r., 19:02:16
Polak z Chile
3.
28 lutego 2010 r., 18:37:26
liczebnik........
4.
28 lutego 2010 r., 12:50:16
nowe dane, edycja nagłówku i zdjęć, poprawki Anki :)
5.
27 lutego 2010 r., 23:20:06
literówka........
6.
27 lutego 2010 r., 20:40:54
.................
7.
27 lutego 2010 r., 20:26:50
nowe linki
8.
27 lutego 2010 r., 17:34:53
komentarz......
9.
27 lutego 2010 r., 16:59:20
link........
10.
27 lutego 2010 r., 16:10:06
Dzięki Axun :)
11.
27 lutego 2010 r., 15:28:50
zdjęcie..........
12.
27 lutego 2010 r., 14:33:57
kolejny link
13.
27 lutego 2010 r., 14:05:18
wklejenie linku
14.
27 lutego 2010 r., 13:34:58
"się" w nagłówku
15.
27 lutego 2010 r., 13:19:05
spacje!!!!!
16.
27 lutego 2010 r., 13:05:00
literówki i spacje
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(15 marca 2010 r., 22:15:52)
27 lutego nie było tak na dobrą sprawę żadnych wiarygodnych informacji. Jeśli chodzi o OECD, to nie miałem ochoty wyjaśniać czytelnikom złożoności procesu ratyfikacji umowy międzynarodowej. Tekst o trzęsieniu ziemi to nie miejsce na takie dywagacje. Miałem liczne uwagi, ze mam pisać "prościej" i uważam je po czasie za słuszne. To nie jest pismo "branżowe" dla specjalistów od stosunków międzynarodowych. Zaproszenie do lektury innych tekstów jest nadal aktualne. Nie jestem typem bezkrytycznego bufona, więc Twoje uwagi zostaną wprowadzone w tekst. Tak na marginesie, kiedy mogę sie spodziewać decyzji chilijskiego parlamentu? Na koniec takie zawodowe zboczenie: wskaż mi proszę strony, gdzie publikowałeś swoje krytyczne uwagi.
Tak myślałem, jedno konkretne pytanie i cisza. Z Polski, dla kolegi z Chile, do którego wysłano linki z naszego pięknego kraju:), najlepsze pozdrowienia serdecznym palcem.
Jezu nie wiedziałem, ze moja sława dotarła do Chile, widzisz Ray Smith trzeba być dupkiem.
(15 marca 2010 r., 20:36:51)
Wybacz mi, ale instynktownie wątpię w prawdziwość Twoich twierdzeń odnośnie "perełek".
Zważywszy na datę powstanie mojego tekstu, gwoli uczciwości, to zobacz teksty innych, profesjonalnych serwisów informacyjnych. Nie mam się czego wstydzić pod względem zawartości merytorycznej, jak i ilości informacji o samym Chile, zawartych w moim artykule.
Zobacz jakie informacje podawały serwisy informacyjne w Polsce 27 lutego.
Odnośnie braku wyobraźni to zajrzyj do innych moich tekstów. Liczę na równie merytoryczna krytykę, bo takową sobie cenię.
(15 marca 2010 r., 20:24:53)
BBC: Chile will formally become an OECD member - the first from South America - once its parliament ratifies the agreement.

Z wykształcenia jestem prawnikiem, więc rozumiem różnicę pomiędzy zaproszeniem, a członkostwem. Nieobce jest mi również pojęcie ratyfikacji. Wybacz, ale nie będę zawracał głowy czytelnikom faktem, czy ów umowa została juz ratyfikowana przez chilijski parlament, bowiem to formalność. Pewnie powinienem zaczekać, aż zostanie opublikowane w chilijskim dzienniku ustaw?
Trudno mi sobie wyobrazić, aby chilijski parlament owe zaproszenie odrzucił.
Cieszy mnie Twoja pryncypialność, bo służy zarówno mi, jak i czytelnikom.

Nadal wierzę PAP, bowiem trudno mi sobie wyobrazić wstrząs trwający 90 sekund.
Odnośnie słowa "pogrzebać", to ruiny zwykle grzebią ludzi. Nie pisałem, ze zginęli, bo wiadomym jest, ze zwykle po takim wypadku rusza akcja ratunkowa. W związku tym z ostrożności dziennikarskiej użyłem właśnie takiego sformułowania. Cieszy mnie, że przeżyło tylu ludzi.
(15 marca 2010 r., 20:21:37)
Ja tu się spowiadam, a ciągle nie wiem, jak długo siedziałeś nad wyszukiwarką, by odnaleźć mój bełkot?
Accession candidate - status Chile na dziś w OECD. Nie wiem czy umiem czytać, ale wydaje mi się, że to kandydat przystępujący/ od słowa akcesja nie ma w polskim przymiotnika.

Zważywszy na datę powstanie mojego tekstu, gwoli uczciwości, to zobacz teksty innych, profesjonalnych serwisów informacyjnych. Nie mam się czego wstydzić pod względem zawartości merytorycznej, jak i ilości informacji o samym Chile, zawartych w moim artykule.
Zobacz jakie informacje podawały serwisy informacyjne w Polsce 27 lutego.
(15 marca 2010 r., 19:00:29)
Polak z Chile? A ja myślę, ze z Onetu. Długo musiałeś szukać tego tekstu w google ;)) Chlie jest 31 członkiem OECD od grudnia tego roku, chyba, ze BBC się myli. Co do danych o długości wstrząsów to ufam PAP, a nie Tobie. Zgadzam sie co do informacji na temat skali Richtera.
Odnośnie bloku mieszkalnego to dane były dynamiczne, a tekst pisałem, a raczej zmieniałem na gorąco. Pierwsze dane mówiły o 200 osobach, później oszacowano ich liczbę na 100 osób. Ponadto nigdzie nie jest napisane, że te osoby nie przeżyły.
Istotnie nie Sebastiano, tylko Sebastian.
(27 lutego 2010 r., 21:01:29)
Niezbyt wesoło z tymi anomaliami pogodowymi ostatnio... Wracając słyszałam, że tsunami ma być znowu. Jak nie urok to sraczka, że tak prostolinijnie się wyrażę.
(27 lutego 2010 r., 18:14:51)
nie zdaje sobie z tego sprawy nikt, kto tego nie przeżył. Będąc w Japonii przeżyłem trzęsienie ziemi. Nie zdawałem sobie sprawy z zagrożeń, bo było w nocy i myślałem, że było słabiutkie, tak mi się wydawało. Rano w pracy okazało się, że miało 5 stopnie w skali Richtera. Japonia przez wzgląd na usytuowanie jest najlepiej przygotowanym krajem jeśli chodzi o trzęsienie. Wznoszone budynki (drapacze chmur) są w stanie oprzeć się trzęsieniom ziemi o sile 6,7 stopni. Dobry artkuł :). Plusior.
(27 lutego 2010 r., 15:44:07)
Między cyfrą, a skrótem "r" spacje bym wprowadził i po skrócie wyrazu "sekunda", czyli "s", nie dajemy kropek. "W stolicy Chile - Santiago(...)" - po Santiago też dałbym pauzę. Poza tym, to dobrze, że o tym napisałeś, bo ja nic nie wiedziałem o takim zdarzeniu. Rzeczowo, z danymi obrazującymi co i jak. Podoba mi się.
(27 lutego 2010 r., 14:06:54)
tieve: jak dotąd 64 osoby, prognozy są jednak niepokojące. Tragedia na Haiti zamknęła się liczbą 200 tys ofiar.
(27 lutego 2010 r., 13:36:02)
64 osoby.. a na Haiti było 7 stopni w skali Richtera. Niesamowite. I ta ostatni scena ze środka w tym filmiku - niewiarygodne! Super, że o tym napisałeś.
1 - 10 z 10 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
31 grudnia 2009 r.
09 listopada 2011 r.
1498
Inne z na gorąco
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat