Dodano: 13 kwietnia 2008 r., 21:47:22
Ostatnia aktualizacja: 13 kwietnia 2008 r., 21:47:22
Tajemnice 4. serii Dextera ujawnia sam Michael C. Hall
Michael C. Hall, odtwórca głównej roli a zarazem producent kultowego także w Polsce amerykańskiego serialu "Dexter", postanowił wyjawić kilka sekretów dotyczących fabuły czwartej, nieemitowanej jeszcze serii serialu, która będzie miała premierę w 2009 roku.
Hall powiedział: - Nie sądzę, żeby Dexter był narratorem, na którym można polegać. Nie był nim na początku serialu, nie jest nim i teraz. Myślę, że po prostu próbuje różnych rzeczy i bawi się w bycie ludzką istotą. Jestem pewien, że tkwi w nim pragnienie związku i ujawnienia się. Apetyt, który nie do końca sobie uświadamia, który jednak motywuje jego zachowanie.
- Podczas pisania scenariusza, wciąż rozmawiamy o tym, cóż, czy Dexter to czuje... Czy to wyuczone zachowanie? Czy to kamuflaż? (...) Czy jego związek z Ritą to rosnące przywiązanie? Czy nauka, czym jest przywiązanie? Albo czy potrzebuje związku jako kamuflażu dla świata? Szczerze mówiąc, nie do końca to wiemy. (...) Zawsze myślę o Dexterze jak o francuskiej zaparzarce do kawy.
Naciskasz i bąbelki idą do góry a te bąbelki to niespodziewane uczucia. I mogą być wszystkim: przywiązaniem do siostry, uczuciem do jego nienarodzonego dziecka, przyjaźnią, czymkolwiek, co czuł do Lili rok wcześniej. Mogą być nienawiścią, gniewem. Jeszcze nie wiem, że Dexter kocha. Ale wierzę, że coś czuje, i czuje coraz mocniej, przeżywając dynamicznie swoje życie i doświadczając sytuacji skręcających wnętrzności i skręcających serce.
Hall, trzykrotnie nominowany do Złotego Globu i raz do nagrody Emmy za tę rolę, niechętnie określa jednoznacznie życie wewnętrzne eksperta od śladów krwi z Miami, w którego się wciela, częściowo dlatego, że chce publice zostawić pole do interpretacji, a częściowo dlatego, że zazwyczaj więcej niż jeden czynnik motywuje działania Dextera. Phillips (producent serialu) twierdzi, że wraz z Hallem "kręcą się w kółko" rozważając zdolność Dextera do odczuwania czegokolwiek, nawet po przejmującym odcinku trzeciej serii, w którym bohater pomaga umrzeć śmiertelnie chorej przyjaciółce rodziny.
Z drugiej strony Hall wierzy, że związek z bratem rozpoczął zabawę Dextera w odkrywanie samego siebie wbrew niemu samemu. Z innej jeszcze strony, jak zauważa Hall, Dexter może nabierać nas wszystkich.
- Myślę, że kiedy Dexter uświadomił sobie swoje początki... to otworzyło przed nim coś, otworzyło drzwi, których nie da się już zamknąć, pomimo wszystkiego, o czym już wie. To jest jak rana, która wciąż krwawi, a on nawet nie wie o jej istnieniu. Ale można też wszystko odwrócić i stwierdzić, że Dexter ma poczucie, że mógł zabić wszystkich tych ludzi na długo przed tym, zanim zdał sobie sprawę z nieuchronności zabijania.
- Nie sądzę, żeby zaspokojenie było możliwe. Najpierw był brat, w zeszłym roku energia kobieca, a w tym roku Miguel - trochę połączenie ich obu. Był w tej relacji element przyjaźni, ale potem rozwinęło się coś więcej. Myślę, że Dexter, wstępując w małżeństwo i stając się ojcem, ciągle będzie tego próbował, ale nigdy nie będzie całkowicie spełniony.