Dziennikarstwo obywatelskie
Fotograf ślubny z Lublina
Kategoria: Sport > Siatkówka
Rodzaj: News
Dodano: 16 stycznia 2010 r., 21:26:41
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 17 stycznia 2010 r., 00:12:32
Starcie mistrzów - Skra górą!
fot.: http://www.assecoresovia.pl
Dzisiaj, w rzeszowskiej hali Podpromie, było naprawdę gorąco! Do boju stanęły dwa giganty polskiej siatkówki: Asseco Resovia i Skra Bełchatów - obecny mistrz Polski.
Wicemistrzowie z Rzeszowa gościli u siebie obecnych mistrzów Polski - Skrę Bełchatów. Ostatnim razem te dwa zespoły spotkały się w ćwierćfinałach Pucharu Polski, gdzie było sporo emocji (kontrowersyjne decyzje sędziowskie czy lekkie zamieszki na boisku). Górą wtedy okazała się Asseco Resovia. Dzisiaj Skra bierze odwet...
Mariusz Wlazły
Pierwszy set należy zdecydowanie do drużyny gości. Błędy w ataku popełnia Marcin Wika, a w ślad za nim idą jego koledzy, oddając rywalom punkty za darmo. Później Skrze idzie już jak z płatka. Genialny blok Marcina Możdżonka i Stefana Antigi zbija wszystkie piłki gospodarzy. Ostatecznie Skra triumfuje zdecydowanie, kończąc seta wynikiem 15:25.
W drugim secie do Asseco budzi się do gry. Przypominają o sobie tacy zawodnicy jak Rafael Redwitz czy Aleh Akhrem. Jednak to za mało, aby zastopować wspaniałą grę Skry. Dobra passa w polu zagrywki Michała Bąkiewicza, ataki Mariusza Wlazłego, bardzo dobrze ustawiane bloki, powodują, że Resovia gra chaotycznie i niepewnie. Przegrywają przez to kolejnego seta 16:25.
Trzeci set przynosi nam spore zmiany w grze. W drużynie gości widoczna jest motywacja i wielkie chęci, by ugrać tego seta. Skutkiem tego walka prowadzona jest punkt za punkt. Do pierwszej przerwy technicznej udaje się wyjść Resovi na prowadzenie. Końcówka seta była bardzo emocjonująca, jednak as serwisowy Daniela Plińskiego kończy widowisko wynikiem 27:29. Mistrzowie górą!
Wszyscy fani polskiej siatkówki cieszą się z powrotu do gry Mariusza Wlazłego. Zawodnik powoli wraca do swojej znakomitej formy, a i dzisiaj zasługuje na słowa pochwały. Doskonale zaprezentował się w dzisiejszym spotkaniu, przez co został wybrany MVP meczu.
Komentarz autora:
fot. M. Wlazłego: sport.pl
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
17 stycznia 2010 r., 00:12:32
powtórzenia, powtórzenia :D
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Komentarze czytelników:
(23 stycznia 2010 r., 15:31:42)
dobra odpuszczam; chcialem byś mi to trochę rozjaśniła, ale widzę, że się postawiłaś w sytuacji pouczanej i juz nic z Ciebie nie wycisnę; pozdrawiam !
(23 stycznia 2010 r., 15:22:08)
sądzę, że taki komentator jak Swędrowski jednak zna się na rzeczy :) robiłeś kiedyś statystyki z jakiegoś meczu? i uwierz, wiem, co to blok-aut.
z jakiego meczu? no chociażby Asseco ze Skrą.
a tymczasem serio już ucinam dyskusję, bo 2 set się zaczyna :) możesz mnie minusować i pouczać, ale nie wiem, czy to coś da. pozdrawiam :)
(23 stycznia 2010 r., 15:16:17)
w statach nie jest uwzgledniane zbijanie pilek przez blok, tylko gra blokiem; a sformułowanie blok-aut dotyczy sytuacji, gdzie atakujący zbija piłkę, która odbija się od bloku i wychodzi w aut...Blok nie atakuje, nie zbija piłi...Blok to obrona a nie atak, nie zbicie; Komentatorzy mogliby też od czasu do czasu sięgnąć do podręczników z zasadami danej gry...Znajdź mi proszę relację ze spotkania choćby z plus ligi, gdzie padło określenie o zbijaniu piłki przez blok ? Ja dalej tego nie pojmuję. Czyli rozgrywający wystawia swojemu blokowi (zlozonemu z graczy swojej druzyny) aby mogl zbic pilke ?
(23 stycznia 2010 r., 15:01:13)
to nie kwestia wiary :P ale idziesz w zaparte...Przywołaj jakieś wiarygodne tekstowe źródło, relację z meczu, w którym padło sformułowanie "blok zbił piłkę" ! Ja takiego nie znalazłem. Można zbijać tylko wystawioną piłkę; Blok może tylko zablokować, piłka może odbić się od bloku...ale blok nie zbija...Zbijanie to tylko atak !

tu masz źródło o ataku w siatkówce, o jego formach, proszę przeczytaj:)

http://wychowaniefizyczne.pl/userfiles/_download/met_piotreksiat.pdf

Podstawowe formy ataku w siatkówce:
1)ZBICIE piłki sposobem tenisowym
2)plasowanie
3)kiwnięcie
4)ZBICIE PO BLOKU
5)ZBICIE Z DRUGIEJ LINII
(23 stycznia 2010 r., 13:47:03)
atakujący obija blok, a blok zbija piłkę, co w efekcie daje blok-aut i tyle :D i wierz mi, że komentatorzy też używają tego zwrotu :D
(23 stycznia 2010 r., 13:32:34)
z tym zbijaniem piłki przez blok to jest tak jakby powiedział dziennikarz w meczu koszykówki, że drużyna "A" strzeliła kosza...:P
(23 stycznia 2010 r., 13:17:46)
poprawię to, co złe, ale nie to, że blok nie zbija piłek :)
(23 stycznia 2010 r., 12:19:49)
KarolinaWitek:
Popraw:
1. "hali Podpromie" - to jest nazwa, więc Hali Podpromie;
2. "Do boju stanęły dwa giganty polskiej siatkówki" - nie lepiej napisać: Do boju stanęli 3. dwaj giganci polskiej siatkówki ?;
4. "blok Marcina Możdżonka i Stefana Antigi zbija wszystkie piłki gospodarzy" - zbijać piłkę może, ale tylko atakujący !;
5. "Do pierwszej przerwy technicznej udaje się wyjść Resovi na prowadzenie." - zjadłaś jedno "i" w słowie Resovii;

Za to akcja w opisie spotkania wartka i klarowna :)
(18 stycznia 2010 r., 08:38:34)
Ośmielimy Cię jakoś. Już ja coś wymyślę. Muszę - w przeciwnym razie nie byłabym sobą. Karolina niekompetentni są ludzie, którzy twierdzą, że coś potrafią a jak przychodzi co do czego to wzywają fachowca. Tobie potrzeba jedynie trochę wiary w siebie, małej wojny ze wstydliwością i mikrofonu. Amen.
(17 stycznia 2010 r., 22:53:09)
hah wariaty, ja już się pogubiłam i nie wiem, kto miał z kim (jakkolwiek to brzmi :D)
yeppy, być może kiedyś spróbuję, ale na te chwilę brak mi pewności siebie i ciągle uważam się za osobę niekompetentną na to miejsce. a ze wstydliwością walczę powoli, robiąc wywiady z moimi 'dwumetrowcami' :D
(17 stycznia 2010 r., 21:03:56)
Spoko spoko, na razie tylko podbijam - do ślubu jeszcze daleko:D
(17 stycznia 2010 r., 20:12:56)
To już druga ceremonia się nam szykuje na GW. :)
(17 stycznia 2010 r., 19:57:29)
Tak długi komentarz mi wcięło, że strzelam focha i nie piszę go od nowa, o! (jak na złośnika przystało:D). Kaczorku, spróbuj proszę :P Walka ze wstydliwością to dla Ciebie pikuś, na pewno! Roztrzepania nie lecz! Da się z nim żyć w wielkiej zgodzie :) Lepiej robić coś i z tego zrezygnować, niż nie podjąć się tego i żałować potem. Spróbować nie zaszkodzi przecież :)
(17 stycznia 2010 r., 13:55:49)
Zaraz zaraz... chyba się nie zrozumieliśmy... ja miałam na myśli zaloty pablo! Ale jak będzie ślub to i ja się cieszę!
(17 stycznia 2010 r., 13:46:04)
dziekuję Wam :D będzie ślub, będzie ślub! :D
(17 stycznia 2010 r., 13:35:00)
Franka, z Tobą do końca świata i jeden dzień dłużej :)
(17 stycznia 2010 r., 13:05:20)
:) Torquemada, chcesz siedzieć za obrazę głowy państwa? Ode mnie też oczywiście plus! Skoczyłabym chętnie na taki meczyk. Ekhem... Czyżby kolejne małżeństwo nam się szykowało na GW? :)
(17 stycznia 2010 r., 12:58:51)
Ode mnie plus był już wczoraj. Lubie czytać Twoje teksty, bo narracja jest wartka. Yeppy ma racje widząc w Tobie komentatora sportowego. Tak na marginesie to znam głos małego kaczora, więc nie sądzę, abyś mlaskała, prychała i miała polipy w nosie :)
(17 stycznia 2010 r., 12:24:06)
A tam wredną :D dla mnie jesteś milutką yeppy (tylko mnie za to nie bij! :D)
głos mam jak mały kaczor niestety, ale nawet z nim dostałam kilka propozycji, by zdawać relacje na żywo z meczu :D jednak wolałam wybrać robienie statystyk, bo chyba jestem na komentatora za bardzo wstydliwa i roztrzepana :D
(17 stycznia 2010 r., 00:29:43)
Wabisz mnie tu powtórzeniami, złośliwcze? :P Wiesz, że jestem wredną jędzą i zawsze czegoś się doczepię? :P Teraz znacznie lepiej :) Wybacz, że tak perwersyjne pytanie zadam,ale... jesteś może szczęśliwą posiadaczką takiego... medialnego głosu?:P Bo za każdym razem, kiedy czytam Twoje newsy, to mam wrażenie, że sprawdziłabyś się jako komentator. Czuć emocje w tekście, pewnie to dlatego.
(17 stycznia 2010 r., 00:08:51)
yeppy widzę, że to chyba taka nowa reguła mojego pisania :D powtarzanie i czekanie, aż mnie poprawisz :D
a ja mam słabość do sportu, pablo :P
(16 stycznia 2010 r., 23:54:51)
Czyli jesteś szczypiornistką!:) ...mam słabość do sportsmenek...;)
(16 stycznia 2010 r., 23:38:52)
Kolejny soczysty wstęp - ach! :) Patrzę a akapit zaraz pod nagłówkiem zaczyna się od słowa DZISIAJ :P Potem GIGANTY. Nie rób mi tego! :P Moja kumpela się ucieszy, bo uwielbia Mariusza :)
(16 stycznia 2010 r., 22:39:57)
a dziękuję :) fajnie, że się komuś to podoba, bo to motywuje do dalszego pisania ;) a tutaj chyba cie zaskoczę, bo trenuję, ale piłkę ręczną :D no ale nie będę ukrywać, siatkówka jest moją niespełnioną miłością, którą teraz uprawiam na papierze :D (no i amatorsko, for fun :P)
(16 stycznia 2010 r., 22:31:42)
Za siatkówką nie przepadam (oprócz grania w siatke plażową przy okazji wakacyjnego wypadu na jezioro) (sorry że w zimie przypominam o wakacjach...) ale lubie czytać Twoje newsy:) hmm, chyba trenujesz siatkówkę?
1 - 25 z 25 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
27 grudnia 2009 r.
09 lipca 2010 r.
679
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska