Dziennikarstwo obywatelskie
Fotograf ślubny z Lublina
Komunikat: nie jesteś zalogowany!
Kategoria: Sport > Siatkówka
Rodzaj: News
Dodano: 07 stycznia 2010 r., 02:34:46
Region: Świat > Europa
Ostatnia aktualizacja: 07 stycznia 2010 r., 08:49:22
Środowe sukcesy naszych siatkarzy w LM i Pucharze CEV
fot.: http://www.assecoresovia.pl
Fani męskiej siatkówki nie mieli dzisiaj powodów, by narzekać. Środa dopisała nie tylko pod względem ilości rozegranych meczy, ale również pod względem zwycięstw. Po laur zwycięstwa sięgnęli dzisiaj: Jastrzębski Węgiel, Asseco Resovia Rzeszów, PGE Skra Bełchatów i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.
W dzisiejszych zmaganiach Ligi Mistrzów do walki stanęły aż trzy polskie zespoły. I chociaż każde z nich odniosło zwycięstwo, to na słowa pochwały najbardziej zasługuje Resovia, która pokonała Mistrzów Turcji w trzech setach, zapewniając sobie tym samym awans do kolejnej rundy LM.
Również dzisiaj mogliśmy śledzić dalsze dokonania Zaksy w rozgrywkach Pucharu CEV. Siatkarze z Kędzierzyna bez większych problemów pokonali w trzech setach drużynę z Belgradu.
Wiwat! - pierwsze zwycięstwo Jastrzębian
fot.: http://www.ksjastrzebskiwegiel.pl
Kolejny raz hala sportowa w Jastrzębiu wypełniła się po brzegi. Na trybunach zasiedli kibice, przyodziani w pomarańczowe barwy, gotowi wspierać swoją drużynę. Spotkanie Jastrzębskiego z niemieckim Vfb Friedrichshafen, bez wątpienia, nie należało do łatwych. Gospodarze wystąpili w swoim najmocniejszym składzie, z Igorem Yudinem na czele.
Ostatnie piłki pierwszego seta były bardzo emocjonujące. Jastrzębianom udało się obronić kilka setboli, ostatecznie wygrywając 34:32. Na początku drugiego seta nic nie wróżyło, że naszym siatkarzom uda się również w nim odnieść zwycięstwo. Genialna zagrywka Grozera doprowadza do wyniku 10:5 dla drużyny z Niemiec, mimo to Jastrzębianie potrafili się pozbierać, skutkiem czego pokonują Friedrichshafen 25:23. Trzeci set należał jednak do gości (23:25). I to właśnie po nim obudził się w nich wielki smak na zwycięstwo w całym meczu. W czwartym secie rozgromili naszych siatkarzy. Trener Santilli widząc sytuacje, ściągnął z boiska Yudina, by atakujący mógł złapać oddech przed tie-breakiem. Finalnie Jastrzębski przegrywa czwartego seta dosyć znacznie, bo 20:25. Nasi siatkarze dzielnie walczyli w tie-breaku, skutkiem czego wygrywamy go 15:13.
Jest to pierwsze zwycięstwo Jastrzębskiego w Lidze Mistrzów i, bez wątpienia, zwycięstwo wymęczone, albowiem mieli szansę, by zakończyć to spotkanie w trzech setach.
Asseco Resovia w 12 najlepszych drużyn w Europie
Podopieczni Ljubomira Travicy w wyśmienitym stylu pokonali B.Sehir Belediyesi Istambuł 3:0 (25:18, 25:17, 25:21), zapewniając sobie tym samym udział w kolejnej rundzie rozgrywek Ligi Mistrzów. Rzeszowianie zaprezentowali nam po raz kolejny dobrą dla oka siatkówkę, a na szczególną pochwałę dzisiaj zasługuje Miko Oivanen oraz Tomasz Głód, grający w zastępstwie Krzysztofa Ignaczaka na pozycji libero.
Tomasz Głód to bardzo młody zawodnik (za parę dni kończy 18 lat), który dzisiaj miał swój wielki debiut. O zastępstwie Ignaczaka, który nabawił się kontuzji mięśnia czworogłowego, dowiedział się na krótko przed meczem. Na pewno był to dla mnie wielki stres. Przed meczem bardzo się denerwowałem. - przyznał Tomasz. Nie ma jednak wątpliwości, że na swojej pozycji sprawdził się bardzo dobrze i godnie zastąpił "Igłę".
Forma Resovii z tygodnia na tydzień wzrasta. Niedawno podopieczni Travicy wyeliminowali z Pucharu Polski Skrę Bełchatów, a dziś awansowali do grona dwunastu najlepszych drużyn na Starym Kontynencie.
Stara siatkarska maksyma: kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa
Oczywiście, nie zawsze powyższa maksyma się sprawdza, jednak w dzisiejszym spotkaniu siatkarze ze Skry Bełchatów udowodnili, że w ich wypadku, jak najbardziej, tak. Podopieczni Nawrockiego przegrali pierwsze dwa sety 25:22 i 25:19 z drużyną Knack Randstad Roeselare, jednak po wejściu na boisko Wlazłego i Bąkiewicza w miejsce Kurka i Novotnego, gra odżywa na nowo. Skra w kolejnych dwóch setach zdeklasowała swojego rywala, ostatecznie wygrywając 13:25 oraz 13:25. W tie-breaku siatkarze z Belgii wykazali wielką waleczność, jednak nie udało im się rozstrzygnąć spotkania na swoją korzyść. W ostatniej partii meczu, dodatkowe emocje wzbudziła decyzja sędziego, który uznał atak Wlazłego po bloku, jako atak autowy. Mimo wszystko Bełchatowianie wygrywają piątego seta 13:15.
Kolejne zwycięstwo ZAKSY
Siatkarze z Kędzierzyna, pod dowództwem Krzysztofa Stelmacha, odnieśli kolejne zwycięstwo w nowym roku, tym razem w rozgrywkach Pucharu CEV. ZAKSA zmierzyła się dzisiaj z drużyną Crvena Zvezda Belgrad. Był to mecz wyjazdowy i ... bardzo krótki. Nasi siatkarze bez większych problemów pokonali zespół z Belgradu 3:0 (23:25; 21:25; 18:25). Szczególna pochwała należy się Jakubowi Jaroszowi, który wykazał się świetną zagrywką, powodującą ogromne problemy w odbiorze przeciwnikom.
Komentarz autora:
cytat zaczerpnięty z : reprezentacja.net źródło fot. Skry: siatkówka.net proszę o litościwe opinie - tekst powstał późno i (dosłownie) na kolanie ;)
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
07 stycznia 2010 r., 08:49:22
interpunkcja
2.
07 stycznia 2010 r., 02:37:45
'zjadłam słowo' ;)
3.
07 stycznia 2010 r., 02:36:56
literówka :(
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(07 stycznia 2010 r., 13:39:53)
Zdjąłem tupet i założyłem perukę. Nie jestem dziennikarzem i nigdy nim nie będę, wykonuje inny zawód. Nie do pomyślenia jest jednak dla mnie, by pisać o prawie, stosunkach międzynarodowych czy właśnie o sporcie, nie używając - oczywiście w granicach finezji - języka specjalistycznego. Nie spotkałem się, aby pisano o bokserze leworęcznym inaczej niż mańkut, bokser bije lewym hakiem pod prawy łokieć, a nie lewą ręką w brzuch(!?), piłkarze mają kontuzje stawu skokowego, a nie kostki, oskarżony to człowiek przeciwko, któremu skierowano akt oskarżenia, a nie podejrzany, zatrzymanie to nie areszt, a areszt tymczasowy to nie kara pozbawienia wolności, nie ma klienta za to jest mandant, albo oskarżony, obrońca jest w procesie karnym, a w cywilnym pełnomocnik. Długo mógłbym tak wymieniać. Pewnych określeń nie da sie zastąpić językiem potocznym, bo inaczej wychodzi pulpa językowa. Dziennikarze nie są od schlebiania masowym gustom, powinniście informować i przekazywać wiedzę. Jeśli chcecie toc.d
(07 stycznia 2010 r., 13:22:32)
Ode mnie duży plus.
(07 stycznia 2010 r., 13:16:53)
Wykazujesz się yeppy porażającą moje skromne ego niekonsekwencją. Z jednej strony tępisz namiętnie styl, interpunkcję i inne tego typu wtopy, a z drugiej tłumaczysz koleżance, że lepiej, żeby pisała jak dla prostych ludzi. A niechże się hołota uczy, jeśli nie łapie o co chodzi. Dla twojej świadomości, duża część naszego społeczeństwa nie zna również nawet pojęcia "interpunkcja", nie mówiąc o stosowaniu. A to jest na tym portalu koronnym grzechem :). Ostatnimi czasy modne jest też pisanie bez tzw. "ogonków". Może to też za chwilę ustanowią jako prawo obowiązujące w redakcjach? Upraszczajmy jak się da. Jasne. W końcu język ewoluuje. :) Polska język, trudna język. :)
Podejrzewam, że musiałaś odbyć szkolenie w "Fakcie", bo tam skupiamy się na fakcie i docieramy, do największego elektoratu! Język i elokwencja się nie liczy.
I tu się w sumie mogę zgodzić w 100%. Zdjęcie gołej dupy mówi więcej niż jej opis tysiącem słów! Chwała takiej prasie!
(07 stycznia 2010 r., 13:02:17)
Moja droga... Panów przede mną (depechmaniac i torquemada) nie słuchaj, proszę, bo dobrze na tym nie wyjdziesz, jeśli zaczniesz pisywać do typowych gazet sportowych. Jestem takiego samego zdania, jak moi przedmówcy, że powinno się używać takiej terminologii. Jednakże, jeśli chcesz być profesjonalistką w tym co robisz (w tym wypadku - piszesz), to nie wolno Ci i tyle. Nie chcę tu nikomu uwłaczać, a z siebie robić zarozumiałej pseudo-dziennikareczki, ale w tej kwestii zostałam już wystawiona na publiczną chłostę, na zajęciach dotyczących pisania tego typu artykułów. Na własnej skórze przekonałam się więc, że muszę (choć niechętnie) używać słów i terminów zrozumiałych dla większości czytelników. Tyle w temacie. My tutaj jesteśmy głodni wiedzy. Trafisz jednak na wielu ludzi, którzy odbiorą Twój tekst jako zarozumiały. 'Patrzcie dziennikarzynę. Myśli, że fajna, bo wyszukanych słówek używa!' Zrobisz jak zechcesz, ja jedynie podzieliłam się swoimi doświadczeniami ;)
(07 stycznia 2010 r., 12:47:36)
Depech, uratowałeś swoje szlachetne cztery litery, przyznając, że może to być niekoniecznie poprawna teoria :P Redaktor pewnej gazety (nie wolno reklamować, więc nie będę zdradzać co i jak :P) uczył nas, że nie powinno się używać terminologii z dziedziny, o której się pisze, bo może byc ona niezrozumiała dla wszystkich. Już kiedyś ktoś zwrócił na to uwagę na tym portalu. Słusznie z resztą ;) Twierdzę, podobnie jak Ty, że artykuł powinien przycisnąć czytelnika do pogłębiania swojej wiedzy, jednakże nieznajome słówka rozpraszają uwagę, a na to autor nie może sobie pozwolić. Gazeta tym bardziej. Dlatego redaguje się teksty i pozbawia się ich takich 'obcobrzmiących słówek'. Prasę czytają wszyscy. Nieczęsto zdarzają się głodni wiedzy czytelnicy, którzy mają ochotę zastanawiać się dłużej nad tym, co przeczytali. Ma do nich dotrzeć fakt. Zrozumiały w 100%. Przykre, ale prawdziwe, więc trzeba się dostosować, nie chcąc wylecieć z redakcji ;)
(07 stycznia 2010 r., 12:45:20)
Siatka mnie nie interesuje, ale czyta się dobrze. Pozdrawiam, fajnie, że jesteś na GW.
(07 stycznia 2010 r., 12:05:43)
Tak tu Ciebie chwalą, że choć siatkówka nie należy do moich ulubionych dyscyplin sportowych, to zabrałem się za czytanie Twojego artykułu. Masz ode mnie duży plus, za zawartość merytoryczną oraz format tekstu. Chylę czoła bo esteta ze mnie żaden. Kto czytał moje ten wie o co chodzi ;)
Odnośnie "mięśnia czworogłowego, dwugłowego, więzadeł kolanowych, stawu skokowego" to używaj języka anatomii, bo to jedyny właściwy do ich opisywania. Jasnym jest, że nie piszemy dla siebie tylko dla innych, ale "demokracja" nie polega na równaniu w dół. Wszyscy mieliśmy w szkole biologie, tak więc podstawy z zakresu anatomii człowieka winniśmy mieć. Przychylam sie do poglądu mojego przedmówcy, każdy ma google przed sobą, korzystanie z niego nie kończy się kontuzją śródręcza.
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
(07 stycznia 2010 r., 11:37:47)
zapomniałem dodać, że artykuł jest super, niczym z gazety sportowej :)
(07 stycznia 2010 r., 11:36:39)
yeppy: uratowałaś swoje szlachetne cztery litery :) kończąc, że to dobrze zmusić do szukania czegoś, by to poznać. Osobiście uważam, że jeśli nawet czytelnik nie wie, to zaciekawiony artykułem poszuka znaczenia. Tym bardziej, że artykuły są w necie i swobodnie w kilka sekund można znaleźć coś w wyszukiwarkach. Wszystko jak na tacy, bez pomyślunku, to mi nie pasuje. Czytelnik musi zostać pobudzony, a dla mnie takim pobudzeniem jest nowe słownictwo, nieznane szerszej publiczności. Zmusza do myślenia, a i nauczyć się czegoś można. Niepoprawne, tak, tak właśnie nas uczyli, wykuć na pamięć bez zrozumienia, a potem inżynierowie nawet norm w bibliotece nie potrafią znaleźć. Nie ważne, że nie wiesz, ważne, że wiesz, gdzie tego szukać. To jest właśnie dla mnie inteligencja (inaczej spryt) :). No, ale to moja własna teoria, niekoniecznie poprawna :).
(07 stycznia 2010 r., 10:43:31)
Piszesz jak rasowy zawodowiec do spraw siatkówki. Fajne to :) Jednakże użycia takich terminów jak 'mięśnia czworogłowego' - odpada. To, co piszesz, powinno być nieobce nawet laikowi (nie mówię tu o nazwiskach). Tymczasem nawet fan siatkówki może mieć problem z tą nazwą ;) Wystarczyło napisać, że to kontuzja mięśnia. Tyle :) Osobiście nie przeszkadza mi to wcale (to nawet dobrze - 'zmusić' czytelnika, by zajrzał do encyklopedii), ale uczyli nas, że to niepoprawne. Plus! :)
26 - 35 z 35 komentarzyPoprzednia12
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
27 grudnia 2009 r.
03 września 2010 r.
679
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat