Dodano: 04 lutego 2010 r., 22:22:01
Ostatnia aktualizacja: 05 lutego 2010 r., 16:24:45
Ramy jednolitości
Nietolerancja. Profesor Nowak nie toleruje ściągania, Ewa- wulgaryzmów, a moja siostra - piosenkarza, który pochodzi ze Szwecji. Historia nie tolerowała czarownic, bo palono je na stosach; hugenotów, bo zginęli w noc św. Bartłomieja i „podludzi", którzy wymarli w obozach. Czy ktoś wie, co to jest tolerancja?
Ja nie wiem, wpisuję hasło do słownika. „Przyznawanie innym prawa do wyznawania odmiennych poglądów i postępowania zgodnie z nimi, czasem przeradzające się w pobłażanie dla nagannych zachowań"- głosi PWN. Odmienne poglądy, postępowanie... Trochę to lakoniczne. Wyrozumiałość. Oto moja definicja. Wyrozumiałość dla inności. Nienagannej inności.
Tylko teraz pytanie: „co jest naganne, a co naganne nie jest?" Naganne są te zachowania, które - przykładowo - w szkole są (a przynajmniej - powinny być) oceniane najniższym stopniem z zachowania. Ogólnie nie tolerujemy fałszu, agresji, obłudy, przemocy, zepsucia. Ale tylko ogólnie, bo każdy ma inny system wartości. Choć Kaśce z trzeciej ławki wcale nie przeszkadza to, że w ostatniej ktoś ściąga, osoba siedząca za biurkiem wstanie i zabierze nieuczciwemu kartkę. Gdyby nie zabrała, królowałyby wyzysk i nieuczciwość. Zło.
Jeden konserwatysta przyjaźni się z liberałem, ale drugi na samą myśl o podaniu ręki „centrowemu" dostaje mdłości. Inny system wartości. Może właśnie dlatego niektórzy są tacy bezwzględni?
O tolerancji można mówić w wielu aspektach. W starożytności zaczęto najpierw mówić o tolerancji poglądów, ale o tym krótko. Każdy ma jakieś poglądy i trzeba nauczyć sieje akceptować. Im szybciej, tym lepiej. Nie ma sensu spierać się z kimś, kto zamiast wolności jednostek woli silną władzę, bo każdy z nas jest człowiekiem i ma prawo do własnego zdania.
Ramy jednolitości poglądów, sądów i przekonań to ramy zgubne. Wyciskają cały indywidualizm i pozostawiają tylko takich samych everymanów. Skopiowanie „udanego" wzorca tysiąc razy. Portrety siłą uśmiechniętych, jednakowo ubranych i uczesanych typków w garniturach, bo tak każe propaganda. Pora zerwać z zasadą „kopiuj - wklej".
Czasy się zmieniają i poglądy też. Kopernika za dzieło „O obrotach sfer niebieskich" umieszczono na czarnej liście autorów i ksiąg zakazanych. Ciekawe, co byłoby gdyby urodził się nowy Kopernik, według którego wszystko kręci się wokół jednej gwiazdy. Stworzyłby on układ zwany gwiazdocentrycznym i miałby do tego prawo, bo możemy mówić o swoich poglądach. Fizycy by go krytykowali, ale może nie skończyłby na stosie jak Giordano Bruno w 1600r.
Po pierwsze narodowość. Hitler nienawidził Żydów za to, że są Żydami, a Polaków za to, że są Polakami. Rozumowanie anormalne, bo jak to mówią „rodziny się nie wybiera", a o wyższości rasy aryjskiej nikt wcześniej nie słyszał. Jako gorsi traktowani byli od wieków ludzie czarnoskórzy, a było tak tylko dlatego, że pewnego mglistego dnia nieobyci w technice Europejczycy, zamiast zająć się konstruowaniem posłusznych we wszystkim robotów, założyli innym kajdany i sprowadzając ich do Europy utwierdzili się w przekonaniu, że cud elektroniki właśnie wynaleźli. Dziś także spotykamy się z nietolerancją. Czy gdyby Michael Jackson nie przeszedł szeregu operacji, które wykończyły jego organizm, to czy zdobyłby aż tak wielką popularność? Pytanie retoryczne.
Do gimnazjum, które było moją szkołą chodził kiedyś Ukrainiec. Nazar. Orientalne imię, charakterystyczna uroda plus znajomość języka rosyjskiego. Nie ukończył pierwszej klasy. Przeniósł się po miesiącu nauki.
Nietolerancja w stosunku do przedstawicieli innych narodów może mieć związek z historią. Polacy nadal mają żal do Niemców i Rosjan za II wojnę światową i wszystkie nieszczęścia, które to wywołało. Jednak czy 13-letni chłopiec przekręcając nazwisko zagranicznego kolegi myśli o historii? Gra w życie. Zasady są proste. Jesteś nieśmiały, lękliwy, masz inne zainteresowania, jesteś jedynym Niemcem wśród Włochów albo jedynym liberałem wśród socjalistów? Ratuj się, uciekaj, bo zostaniesz kozłem ofiarnym, ONI zniszczą Twoje życie, zatrują je i zanieczyszczą.
A jeśli nawet myśli, to w czym zawiniło dziecko, któremu Bóg dał takich, a nie innych rodziców? Rosjanie, Niemcy są zbrodniarzami, tak? Bo był Katyń, Auschwitz, Dachau... Był. „l co? Mamy zapomnieć?" Nie, zapomnieć nie. Wybaczyć. Krzyczeć cicho.
Po drugie religia, l tu mały plus dla Polski, za tolerancję. Tolerujemy protestantów i prawosławie. Gorzej z orientem. Są stosy. Rzadkie, bo wyznawców Allaha czy Siwy nie tak łatwo spotkać. „Każdy ma prawo do wolności wyznania"-mówi co drugi na świecie traktat i prawie każda konstytucja. Uwolnijmy więźniów sumień. Inna religia i odmienne poglądy nie powinny przekreślać człowieka.
Naturalnym odruchem człowieka na coś nowego jest ciekawość. Kiedy dawno temu homo habilis po raz pierwszy zobaczył burzę, bał się, ale chciał się też dowiedzieć jak i dlaczego ona powstaje. Pokonał strach i zdobył wiedzę. Przyrody i zjawisk, nad którymi nie miał wpływu, nie zaakceptować nie mógł, ale dzięki temu, że się z nimi oswoił było mu łatwiej. Czy nie powinniśmy wrócić do homo habilis? Poznać najpierw coś, czego nie tolerujemy i dopiero wtedy, kiedy naprawdę okaże się to naganne i złe, nie tolerować?
Niektóre rzeczy trudno tolerować. Niektóre rzeczy mogą być dla nas tak nowe i obce, że same w sobie wydają się być złe. l tworzą się żmudne, niekończące się dyskusje o moralności, etyce i prawach człowieka. Wywody są sprzeczne, śliskie i niepewne. A tolerować znaczy tylko nie krzywdzić.
„Pobłażanie dla nagannych zachowań". Ot, cytat ze słownika. Pobłażanie. Tolerancja zła. Zła nie powinno się tolerować. Co jest dobre a co złe? Pytanie podstawa. Trudne pytanie, odpowiedzi wiele i każda w części prawdziwa. Rada stulecia: „stwórzmy jedną odpowiedź!"
Zróbmy coś razem, wybudujmy jeden, wielki answer ludzkości. Obalmy przemoc, agresję, wyzysk i obłudę. Obalmy zło. Ponad podziały, cegłą braterstwo, cementem - przyjaźń, a wodą - dobroć. Wszyscy jesteśmy ludźmi. Niewiele nas dzieli.