Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Sport > Koszykówka
Rodzaj: News
Dodano: 08 marca 2010 r., 12:00:24
Ostatnia aktualizacja: 08 marca 2010 r., 12:01:45
NBA: Mecz na szczycie dla Magic. Gortat z zagraniem dnia!
Vince Carter (fot. nba.com)
W niedzielę wieczór czasu polskiego doszło do powtórki ubiegłorocznego finału ligi NBA. Na parkiecie w Orlando naprzeciwko siebie stanęły ekipy miejscowych Magic oraz gości z Los Angeles Lakers. Ostatecznie mecz wygrali gospodarze 96:94.
Do zwycięstwa nad mistrzami ligi ekipę z Orlando poprowadził Vince Carter (na zdjęciu obok). 33-letni koszykarz zdobył 25 punktów, trafiając 13 z 14 rzutów osobistych. Swoje dołożyli także Dwight Howard (15 punktów i 16 zbiórek) i Jameer Nelson (15 punktów, 7 asyst i 9 zbiórek).
Wkład w zwycięstwo Magic miał również Marcin Gortat. Polski środkowy na parkiecie pojawił się już w pierwszej kwarcie - po drugim przewinieniu złapanym przez Dwighta Howarda. "Polish Hammer" na parkiecie przebywał w sumie 16 minut, w ciągu których udało mu się zdobyć 6 punktów (100% skuteczności z gry; po pierwszej połowie Polak był drugim strzelcem Orlando), zebrać 6 piłek (w tym 2 pod atakowaną tablicą) oraz dwukrotnie zablokować rzuty rywali. Urodzony w Łodzi koszykarz został również wyróżniony przez amerykańskich ekspertów - jego wspólną akcję z Jasonem Williamsem okrzyknięto zagraniem dni (10 najlepszych akcji z wczorajszych spotkań do sprawdzenia tutaj, a efektowny wsad Gortata obok.).
W Los Angeles Lakers jak zwykle pod względem zdobyczy punktowej liderował Kobe Bryant. Pomimo aż 34 punktów, czterokrotny mistrz NBA nie zaliczy tego spotkania do udanych. Kobe trafił jedynie 12 z 30 rzutów z gry, pudłując dodatkowo decydujący rzut za dwa, który mógł doprowadzić do dogrywki.
Orlando Magic wygrywając wczorajsze spotkanie, zrewanżowali się tym samym za styczniową porażkę z Los Angeles 92:98 oraz wlali w serca kibiców nadzieję, iż w razie ewentualnej powtórki ubiegłorocznych finałów ligi (drużyna z Orland przegrała rywalizację 4:1), są w stanie pokonać Bryanta i spółkę.
Wyniki wszystkich niedzielnych spotkań:<BR> Toronto Raptors - Philadelphia 76ers 101:114<BR> Orlando Magic - Los Angeles Lakers 96:94<BR> Detroit Pistons - Houston Rockets 110:107 (po dogrywce)<BR> Boston Celtics - Washington Wizards 86:83<BR> Sacramento Kings - Oklahoma City Thunder 102:108
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
08 marca 2010 r., 12:01:45
Edycja jednego z tytułów.
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(09 marca 2010 r., 15:16:05)
Fakt, z nordyckim pochodzeniem nicku Gortata nie skojarzyłem. Wziąłem na pierwszy plan raczej koszykarskie powiązania, rodzaj zagrania.
Dobra uwaga odnośnie uzupełniania newsów o aktualną pozycję drużyn. Nawet nie tyle drobnym drukiem, co "wewnątrz" tekstu głównego można to zawsze jakoś wpleść. Nie ma to jak konstruktywna konwersacja. Pozdro!
(09 marca 2010 r., 12:17:06)
Hamer fist - Anglosasi lubują sie w tym porównaniu. Coś mi się zdaje, ze inspiracją jest tu mitologia nordycka. Młot to atrybut siły i magii. Szczegóły, w które nie chciałem wnikać, to w skrócie Twój wywód dotyczący NBA, za który wielkie dzięki. Ja nic nie wiem o koszu, więc może na końcu, w komentarzu drobnym drukiem, będziesz zamieszczał aktualna sytuację drużyn, które opisujesz- taka ściąga dla laików.
(08 marca 2010 r., 20:59:55)
Masz racje, brzmi dwuznacznie. Gortat w każdym wywiadzie mówi, że nie lubi być tak nazywany. Woli określenie "Polska Maszyna". Problem w tym, że w USA określenie "młot" nie jest w tej sytuacji obraźliwe. "Polish Hamer" wziął się właśnie od tego typu zagrań, jak to z niedzielnej nocy. To takie typowe koszykarskie wsady-młotki, które mają "rozsadzić cały kosz". :)
Magic na chwilę obecną są drugą drużyną Konferencji Wschodniej (jest jeszcze Zachodnia) i trzecią w całej lidze (lepsze stosunki zwycięstw do porażek mają tylko Cavaliers i LAL właśnie).
Co miałeś na myśli z tym niewchodzeniem w szczegóły? Jak są jakieś błędy, to śmiało dawaj. Ja się o takie rzeczy nie obrażam, wiesz przecież.
(08 marca 2010 r., 19:25:58)
Przeczytałem, choć w szczegóły nie będę wchodzić. Pozostaje mi filmik i zachwyty nad Marcinem. Latający młot z Polski? Brzmi dwuznacznie.
Jaką pozycję ma Orlando w lidze? :))
1 - 4 z 4 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
21 kwietnia 2009 r.
24 stycznia 2012 r.
6745
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat