Dziennikarstwo obywatelskie
Fotograf ślubny z Lublina
ARTYKUŁ POLECANY
06 lutego 2010 r.
Kategoria: Sport > Piłka nożna
Rodzaj: Wywiad
Dodano: 06 lutego 2010 r., 00:10:55
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 06 lutego 2010 r., 14:30:56
„Nasi piłkarze nie czują swojego ciała”
źródło: mmkrakow.pl
"Piłkarz to człowiek renesansu - biega, truchta, skacze, przepycha się, strzela - wszystko to w zróżnicowanym tempie. Należy czerpać inspiracje z innych dziedzin sportu. Jest wiele sposobów. Połowę naszych piłkarzy wysłałbym na lekcje rytmiki. Oni nie czują swojego ciała!" - rozmowa z "ekspertem" od fizykoterapii, suplementacji i odżywiania.
KOPNIJ: Polskie drużyny są w trakcie przygotowań do rundy wiosennej, w której każdy zespół rozegra tylko 13 spotkań. Chyba nie trzeba wielu treningów, aby przygotować się do takiego wysiłku?
<B>TORQUEMADA:</B> Nie powinniśmy sugerować się ilością spotkań. Braki łatwo nadrobić, ale trudniej o nową jakość , o rozwój. Wydolność fizyczną zawodnik kształtuje przez całe życie. Wbrew pozorom najważniejszy okres to wiek 9-18 lat. Właśnie wtedy następuje najszybszy rozwój organizmu. Z motoryką jest tak samo. Nie da się zrobić znaczącego postępu w jeden sezon. Zresztą motoryka to dar od Boga, albo się ją ma albo... pozostaje ciężka, mozolna praca, która jeśli ma przynieś efekty zaczyna się w wieku przedszkolnym.
Większość zespołów wybrała kilkunastodniowe zgrupowania w ciepłych krajach. W tym roku króluje Hiszpania, Turcja i Cypr. To dobre miejsca na przygotowania kondycyjne?
Wydaje się, ze tak . Ja jednak poszukałbym miejsca, gdzie jest wysoko i ciepło, choć nie upalnie.
Czemu takie miejsca sprzyjają efektywnym treningom?
Czym wyżej, tym mniejsza zawartość tlenu w powietrzu. W ten sposób przyzwyczajamy organizm do wysiłku fizycznego przy małej zawartości tlenu. Prędzej czy później do lekkoatletyki, piłki nożnej, czy kolarstwa trafią Indianie południowo amerykańscy. Ich wydolność z racji zamieszkiwania w wysokich górach jest niewiarygodna.
W zawodowej piłce niezbędny jest trener odpowiadający za przygotowanie organizmu sportowców do wysiłku fizycznego, czy wystarczy jedynie wiedza klasycznego trenera?
Moim zdaniem potrzebna jest specjalizacja. Powinien funkcjonować psycholog sportu, specjalista od wysiłku fizycznego oraz osoba odpowiadającą za suplementy i dietę zawodników.
Jaka jest ich rola?
Specjalista od żywienia powinien ułożyć każdemu zawodnikowi indywidualną dietę, w zależności od metabolizmu, stopnia obciążania i predyspozycji genetycznych takich jak tendencje do tycia, budowa, sylwetka - dla każdego coś innego. Żeby nie było wątpliwości, co dwa tygodnie powinno robić się badanie krwi oraz ważyć sportowców. Psycholog sportu jest według mnie wyjątkowo ważną osoba w procesjonalnym klubie piłkarskim. Niedocenione są techniki wizualizacji w sporcie, czy rola medytacji w osiąganiu wyciszenia. Zawodnik powinien wiedzieć, czym jest trans podczas wysiłku sportowego, powinno się pracować nad osobowością, poruszać temat stresu, rodziny, nałogów i poziomu agresji.
Dlaczego Zachód tak bardzo uciekł nam w kwestii przygotowania fizycznego? Tamtejsi piłkarze są szybsi, bardziej dynamiczni, sprawniejsi, a prócz tego lepiej wytrzymują trudy spotkania i całego sezonu, który - pamiętajmy - trwa przecież dłużej niż w Polsce.
Wydaje się, że wina leży w mentalności polskich trenerów, którzy nie są zbyt twórczy. Piłka nożna to taki sport, który można porównać do patchworku (narzuta na łóżko składająca się z wielu pozszywanych kawałków materiału- przyp. AdminKopnij). Piłkarz to człowiek renesansu - biega, truchta, skacze, przepycha się, wykonuje zwody, strzela - wszystko to w zróżnicowanym tempie.
Powinien być wszechstronnie wysportowany i umieć przystosować się do każdych warunków.
Dokładnie tak. Aby trening, a w konsekwencji wysiłek meczowy, był bardziej efektywny, należy czerpać inspiracje z innych dziedzin sportu. Jest wiele sposobów - na przykład wysiłek beztlenowy. Można wprowadzić elementy treningu freediverów - dmuchanie mało elastycznego
balonu, by zwiększyć powierzchnię oddechową płuc. Trening bokserski poprawia natomiast pewność siebie, kontrolę emocji, koordynację ruchową i wydolność. Można wykorzystać skakankę, biegi i podskoki z obciążeniem, wysiłek aerobowy z „noskami”, różnicowanie tempa akcji - tempo podstawowe, nagłe przyspieszenia. Ćwiczenia na równoważni wzmacniają motorykę. Joga pomogłaby w kwestii rozciągnięcia i rozgrzania mięśni. Niezbędne są ćwiczenia siłowe, przede wszystkim pleców i nóg: podciąganie się na drążku (tył i przód pleców), na linie, przysiady trzymając sztangę z przodu, martwy ciąg, w dalszej kolejności maszyny, dynamiczne elementy treningu ciężarowców z naciskiem na podrzut… Niedoceniony jest również taniec…
Taniec?
To nie jest żart. Połowę naszych piłkarzy wysłałbym na lekcje rytmiki, boks, czy brazylijskie ju jitsu. Oni nie czują swojego ciała!
Takie zróżnicowanie mogłoby również uchronić piłkarzy przed kontuzjami?
Możliwe, ale to jest bardziej złożony problem. W pierwszej kolejności trzeba walczyć z przeciążeniem młodych zawodników oraz fatalną ideologią młodzieżowej piłki: agresywna gra kosztem techniki, siła i warunki fizyczne kosztem motoryki i inteligencji jako takiej. Inną kwestią jest sędziowanie…
…brak wyczucia akcji, pozwalanie na zbyt wiele lub przerywanie gry w momentach, które tego nie wymagają.
A dodatkowo niewiarygodna pobłażliwość dla głupich, ryzykanckich i agresywnych fauli.
W dzisiejszej piłce więcej niż kiedykolwiek zależy od mięśni. Gdyby skonfrontować sylwetki naszych piłkarzy z zachodnimi, to wypadamy bardzo słabo. Mięśnie klatki piersiowej, ramion, barków, brzucha to tylko kwestia estetyki wyglądu, czy również formy i umiejętności czysto piłkarskich?
Mówi się, że moc i siła pochodzi z nóg i z pleców. Zwinność, skoczność, przepychanie się, zastawianie piłki i walka w powietrzu wymagają atletycznej budowy - spójrzmy na sprinterów czy gimnastyków. Myślę tu o masie mięśniowej. Mięsień ma być długi, gęsty i „suchy.” Poziom tłuszczu w granicy 5%. Czasy wychudzonych lub zbyt otyłych polskich piłkarzy minęły bezpowrotnie. Budowa masy mięśniowej, przy intensywnym treningu ustawionym pod ten priorytet, to jednak kwestia mniej więcej roku - a zatem wszystko jest do nadrobienia. Przy dzisiejszych suplementach budowa masy mięśniowej nie jest kłopotem, wystarczy chcieć.
Jak to jest z tymi suplementami? Są piłkarzom niezbędne, czy tylko wspomagają ich organizm?
Są niezbędne, ponieważ inni je stosują. Jeśli mamy skutecznie konkurować z zagranicą, to nie ma wyboru. Poza tym to kwestia regeneracji mięśni i wzmocnienia systemu immunologicznego organizmu, a przede wszystkim ochrona przed urazami.
Czemu w Polsce słowo „suplement” robi tak wielką karierę? Stosują je nawet amatorzy.
Suplementy po prostu działają, a ludzie lubią szybkie efekty.
Autor: Kopnij
Komentarz autora:
Ekspert nie gra w piłkę, Wywiad również na: kopnij.blox.pl
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
06 lutego 2010 r., 14:30:56
dodanie filmu
2.
06 lutego 2010 r., 14:28:27
Ogólne formatowanie na formę wywiadu
3.
06 lutego 2010 r., 10:04:38
Zmiany w leadzie + komentarz na prośbę rozmówcy
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Komentarze czytelników:
(07 lutego 2010 r., 10:36:02)
Wierzysz, nie wierzysz-zajrzyj do nich to sie przekonasz. Siła ciosu generowana jest od dużego palca stopy, na której się skręcasz, "płynie" przez całe ciało. Ciosy dynamiczne to te zadawane z jego skrętem. Czym dynamiczniejszy skręt ciała tym szybsze "wyrzucenie" pięści. Czym większa prędkość tym większa energia kinetyczna uderzenia. Luz a nie masa ma tu decydujące znaczenie. Przychodzą do nas koksy łapy jak trąba słonia, a siły ciosu w nich zero. Jestem przekonany, ze gdybyśmy ustawili urządzenie do mierzenia siły uderzenia, to zarówno Manny jak i Edwin mieliby takie same lub lepsze wyniki, jak Wałujew czy Kliczko.
(07 lutego 2010 r., 00:33:27)
Plus dla Eksperta! :)
(07 lutego 2010 r., 00:09:54)
torq: nie mów, że wszyscy, których wymieniłeś mieli taką samą dynamikę, bo nie wierzę. Żaden z wyższych wag nie był taki szybki, jak ten z junior półśredniej. W to nie uwierzę, są szybcy, ale nie tak jak Ci z niższych wag. Mój ojciec był bokserem, trochę tego liznąłem i nie uwierzę, że dynamika nie jest związana z masą, masa z wytrzymałością, a co za tym masa z siłą ciosu. Wiesz, jedno dobre trafienie i praca nóg idzie w zapomnienie.
(06 lutego 2010 r., 23:25:05)
Obecny mistrz świata federacji IBO w kategorii junior półśredniej. Tyson był mistrzem wagi ciężkiej, Roy Jones Jr., Adamek, długo można tak wymieniać, to nie jest kwestia wagi. Sama masa nie przekłada się na siłę, bez dynamiki nic ona nie znaczy.
(06 lutego 2010 r., 23:11:42)
Torq: jeśli chodzi o tego boksera z filmiku, to widziałem, pełen szacun, aczkolwiek weź pod uwagę, że to waga piórkowa chyba, oni tak mają, liczy się szybkość w nogach i w rękach, a nie siła ciosu. Dlatego walki w tych niższych wagach są takie ekscytujące, bo liczy się szybkość i technika, a nie siła ciosu :).
(06 lutego 2010 r., 23:09:21)
"Wściekły byk" - rewelacja, widziałem, chyba ze trzy razy, zajebista rola De Niro
(06 lutego 2010 r., 23:07:23)
Maestro lubi ich "eksploatować": Chłopcy z ferajny, Cassino. Rzadki przykład jak dwóch wybitnych aktorów uzupełnia się na planie. Jeśli lubisz boks to zajrzyj do Edwina Valero, jeśli ktoś zagraża PacMan-owi to tylko on.
(06 lutego 2010 r., 23:01:42)
Widziałem, widziałem... uwielbiam duet DeNiro - Pesci.
(06 lutego 2010 r., 22:58:59)
pablo: jeśli nie widziałeś: "Wściekły byk" reż. Martin Scorsese
(06 lutego 2010 r., 22:52:13)
Wiesz co torque, nawet w Fight Night 3 na playstation, PacMan wymiata:) Prawie wygrałem nim walkę z niezniszczalnym Jakem LaMotta...:D
(06 lutego 2010 r., 22:41:09)
Depech: nie nas tu chodzi. Patrze na tego kolesia, jak na zjawisko. Jego inteligencja motoryczna, szybkość i dynamika zwalają mnie z nóg. Obok Edwina Valero to najszybszy bokser na świecie. Mam nadzieje, ze widziałaś cały filmik :) Polecam również występ Mayweather-a w amerykańskiej edycji "Tańca z gwiazdami".
(06 lutego 2010 r., 20:49:51)
torq: obejrzałem, to dla mnie nic nowego :). Spędziłem najpierw 3 lata grając w klubie w piłkę nożną, ocierając się o trzecią ligę. Potem grałem z 5 lat w kosza, również ocierając się o trzecią ligę, po czym zerwałem więzadła krzyżowe i poboczne w kolanie. Taki był mój koniec, długa rehabilitacja i brak operacji, 15% uszczerbku na zdrowiu :), sport to zdrowie :). Teraz gram dla przyjemności. Co do treningów, to miałem różne, głównie niestety siłowe, o technikę musieliśmy zadbać sami. Ale już wtedy mieliśmy suche treningi oglądając mecze drużyn hiszpańskich i brazylijskich, tylko po to, by zobaczyć jak finezyjnie można pograć. Paradoksalne jest jednak to, że przebywając w tym środowisku widziałem upadki wielu talentów na miarę Ronaldinho czy też Pelego (śmiejcie się, ale to prawda), tylko dlatego, że "zabijali" ich trenerzy. Liczył się wynik, a nie finezja, a teraz, to już nawet wynik się nie liczy :)
(06 lutego 2010 r., 16:23:37)
Dobry pomysł z tym tańcem. Fajny wywiad ogólnie :)
(06 lutego 2010 r., 14:37:13)
Pewnie, że nie trzeba! Taki styl mi po prostu odpowiadał! :) Jokerowi chodziło jedynie o formatowanie, więc spokojnie :) Teraz faktycznie lepiej to wygląda. Jutro pzy kawie przeczytam. Bo Karolina mnie zaniedbała przez sesję :)
(06 lutego 2010 r., 14:32:16)
zrobiłem troszke inaczej niz u Yeppy, wedlug mnie nie trzeba ciagle powtarzac kto z kim rozmawia :)
(06 lutego 2010 r., 14:31:32)
BDB!
(06 lutego 2010 r., 13:18:08)
Kopnij: jeśli zabierzesz się za edycję to pamiętaj proszę o filmiku. Joker: obejrzyjcie strusia pędziwiatra ;)
(06 lutego 2010 r., 12:45:29)
Dobrze dziecko, ciocia yeppy wszystko rozumie :D
(06 lutego 2010 r., 12:42:17)
hehe.. :P dzieki yeppy :) ej, to naprawdę pomyłka przy rejestracji :) ;p
(06 lutego 2010 r., 12:42:00)
Dam radę i z prokuraturą :P
(06 lutego 2010 r., 12:35:05)
Zaraz prokuratura Cię zgarnie za udostępnianie treści porno nieletnim :))))
(06 lutego 2010 r., 12:33:02)
Już kolejny raz dajesz mój wywiad za wzór. Jeszcze raz gdzieś to przeczytam i chyb a się zaczerwienię :P Kopnij: zaraz prześlę Ci na maila swój wywiad ostatni z formatowaniem, to podejrzysz jak to tam wyglądać ma w takim razie :)
(06 lutego 2010 r., 12:28:03)
Hmm :))))) Napisz do admina, może coś Ci poradzą, bo na prawdę warto tam zajrzeć (ostatni wywiad). Trochę poświęciliśmy na to czasu i wyszła chyba najlepsza i najładniejsza wersja, warto to kopiować. Oczywiście zapomniałem o plusie! :)
(06 lutego 2010 r., 12:19:45)
niestety nie mam dostepu do artykulow yeppi, poniewaz pomylilem sie w formularzu rejestracyjnym, wedlug ktorego teraz jeszcze nie jestem pelnoletni :P
(06 lutego 2010 r., 12:17:09)
no własnie mi też sie nie podoba forma tego, ale nie wiedzialem jak inaczej sformatowac, ogarne to na pewno, ale troszke pozniej
26 - 50 z 57 komentarzyPoprzednia123Następna
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
11 stycznia 2010 r.
20 kwietnia 2010 r.
377
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska