Fotografia ślubna Lublin
Tagi: Wenecja
Dodano: 02 lutego 2010 r., 16:56:59
Region: Świat > Europa
Ostatnia aktualizacja: 02 lutego 2010 r., 17:12:06
Miasto gondoli
Zdjęcie 1 z 9
Poprzednie
Tego cudownego miasta przedstawiać z pewnością nie trzeba - większość osób kojarzy je z gondolami, wodą w kanałach i specyficznymi maskami karnawałowymi. I słusznie, bowiem w Wenecji trudno doszukać się czegokolwiek innego.
Będąc z rodzicami we Włoszech w tegoroczne wakacje, udało mi się namówić ich do zebrania rzeczy z plaży i wyruszenia na wycieczkę. Cel był jasny - zwiedzić całą Wenecję, każdą uliczkę, wszystkie place... Cóż, po kilku godzinach wędrowania z mapą w ręku, doszliśmy do wniosku, że jest to rzecz nadzwyczaj trudna. Miasto zajmuje obszar 412km², a my nie zwiedziliśmy nawet jednej/czwartej. Żałuję, ale pociesza mnie fakt, iż tym roku mój aparat i ja znów mamy zamiar się tam wybrać. Z utęsknieniem czekamy na ten dzień!
Komentarz autora:
Zdjęcia nie są rewelacyjne, dopiero się uczę. Ale starałam się, mimo że wszystko było robione w biegu ;)
Autor: KAŚKA
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
02 lutego 2010 r., 17:12:06
zmiana tytułu
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(03 lutego 2010 r., 20:25:18)
reactor: masz rację, biorę sobie Twoje rady do serca :) matrioszka: wcale nie śmierdzi :D
(03 lutego 2010 r., 16:19:58)
Ogólnie na plus, bo bardzo chciałabym kiedyś Wenecję zwiedzić (choć plotki o zapachu trochę zniechęcają, prawda to?). Bardzo cenne rady reactora, a "lepiej mniej, a ciekawiej" chyba najlepsza :) powodzenia w pracy z aparatem!
(03 lutego 2010 r., 16:15:04)
Kaśka, nawet pstrykając w biegu myśl o tym co widzi aparat... Z czasem wchodzi w krew. Często można też poprawić co nieco po fakcie - w domu. Jak nie wiesz jak, to lepiej zrobić szerszy plan i potem kadrować na kompie. Dopracować zdjęcia również można w domu. Nie robi się tego "w biegu". A jest to tak samo ważne jak samo pstrykanie. Dawniej się zdjęcia wywoływało, dziś też się to robi, tyle że cyfrowo. Nawet jak twój aparat nie obsługuje RAW, to można zrobić wiele ciekawych rzeczy nawet z jpg-ami. Jak już zechcesz, to dasz radę. Po trafionej obróbce można wyciągnąć nawet nie do końca trafione zdjęcie. Wszystko jest kwestią wyczucia. Dobrym pomysłem na dobre kadry jest: "lepiej mniej, a ciekawiej".
(03 lutego 2010 r., 14:03:39)
Hehe, staram się czytać o kompozycji i ćwiczę w domu, ale będąc w biegu nie miałam czasu na zastanawianie się nad kadrem :P Wiem, że dużo zdjęć jest niedopracowanych, ale robię, co w mojej mocy. No, uczę się ;)
(03 lutego 2010 r., 11:44:03)
Takim to dobrze :) Widzisz tak dobrze kolory, a ja zepsułam sobie je ostatnio na monitorze i kiepskie są na każdym zdjęciu jakie oglądam... Do tego pewnie karta graficzna do wymiany, bo wszystko mdłe. Co do spodni - to chyba najbardziej kontrowersyjne pary w historii świata :)
(03 lutego 2010 r., 10:11:52)
Zdjęcie numer 7 jest z tych zdjęć najlepsze. Reszta taka sobie. Jak dla mnie musisz duuuużo poczytać o kompozycji kadru. Na niektórych fotkach budynki ci się wywracają - patrz zdjęcie 3 i 4. Na niektórych nie wiadomo co autor miał na myśli - patrz 6, w dodatku 6 jest deko nieostre, mdłe i ciemne, a przez to ogląda się je jak zwykłe zdjęcie z wakacji robione przez Japończyka, który pstryka co podleci. Chyba nie o to ci chodziło. Zdjęcie ze spodniami byłoby świetne, gdybyś trochę nad nim popracowała - kompozycja. Nie wiem co jest na nim ważniejsze. Te spodnie, które wyjeżdżają z kadru, czy okno z kablami. W dodatku to zdjęcie jest zbyt ciemne. W takim przypadku nie chodzi o kolor, więc spokojnie mogłaś je konwertować do czerni i bieli jednocześnie pogłębiając kontrasty i rozjaśniając fotę. Wiem, jestem wymagający, ale jak już się chwalisz, że pasjonujesz się fotografią, to zacznij od podstaw, a będzie o niebo lepiej. Plusa dostałaś.
(03 lutego 2010 r., 08:07:54)
Właśnie skończyłam oglądać Twoje digarty. Nie patrząc na nic innego jak tylko na pomysł i klimat - jest tam 11 dośc przyjemnych zdjęć z czego 3, 4 naprawdę fajne :) (jak na moją wybredność - jest sukces:D)
(03 lutego 2010 r., 08:00:21)
Nie chcę o tym mówić, bo to byłoby ekshibicjonizmem duchowym. Spodnie są super! W tym wypadku zakwestionuję zdanie Aluni, bo ja takie zdjęcia lubię :)
(02 lutego 2010 r., 22:44:42)
Drugie i ósme rewelacja, spodnie też super, właśnie takich dziwactw oczekuję, aczkolwiek do poprawy, ponieważ za ciemnie i lekko nie ostre, ogólnie jednak spoko.
(02 lutego 2010 r., 21:54:19)
yeppy, a która fotka tak "ścisnęła lodowate serce"? :)
(02 lutego 2010 r., 21:51:27)
Uwierz, nie umiesz motywować ;) Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć mojego autorstwa, to zapraszam serdecznie na diga: www.myinspiracjon.digart.pl
(02 lutego 2010 r., 21:39:26)
Druga część komentarza miała być motywująca do większej ilości działań fotograficznych;)
(02 lutego 2010 r., 21:37:09)
Jejku, dziękuję :) Nie spodziewałam się, że docenicie mój "talent" fotograficzny :D Aluniu, udam, że nie widziałam pewnej części Twojego komentarza ;)
(02 lutego 2010 r., 21:10:29)
Kilku zdjęciom przydałaby się mała korekta perspektywy, wyglądałyby lepiej. Ogólnie na plus
(02 lutego 2010 r., 19:42:40)
6, 8 i 9 mnie nie urzekły w żaden sposób, ale reszta jest naprawdę dobra. Jedno to nawet ścisnęło moje lodowate serce, więc zasłużyłaś na zieloną kulkę. Tym bardziej, że tekst jest przyjemny w odbiorze i fajnie nastraja przed oglądaniem zdjęć.
(02 lutego 2010 r., 18:39:36)
Już abstrahując od zdjęć, za które wiadomo daję plusa, to nie chciałbym mieszkać w Wenecji na stałe i nie podzielam zachwytu nad nią. Wilgoć i grzyb na ścianach kamienic, to pociąga ludzi? Nie moje klimaty. ;)
(02 lutego 2010 r., 18:24:27)
Jeśli mogę poradzić... Następnym razem jedź bez rodziców... Balast zostaw w domu, to zwiedzisz więcej :-)
(02 lutego 2010 r., 18:04:30)
Kilka dobrych i kilka słabych fotek(suszące się spodnie to porażka), choć ogólnie na plus:) Lepiej wychodzi Ci robienie zdjęć, niż pisanie.
1 - 18 z 18 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
28 marca 2009 r.
17 kwietnia 2010 r.
426
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat