Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Mężczyzna
Rodzaj: Felieton
Dodano: 06 grudnia 2009 r., 16:05:18
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 06 grudnia 2009 r., 18:11:05
Macho czy fajtłapa-o kreowaniu wizerunku w reklamie
Współcześnie niezwykle powszechne stały się dyskusje o prawach kobiet. Przedstawicielki płci pięknej już od początków XVII wieku rozpoczęły walkę z dyskryminacją kobiecości. Za krzywdzące uznały patriarchalne widzenie świata związane z funkcjonowaniem społeczeństw w świecie mizoginicznych stereotypów.
Obecnie ich następczynie kontynuują walkę o kobiece prawa, najczęściej utożsamianą przez laików z walką z samymi mężczyznami. Modne stało się więc hasło „Facet to świnia”, które podkreślić miało niesprawiedliwość męskiego świata, a którego absolutnie nikt nie wiązał z krzywdzącym i obraźliwym odwetem ze strony, w żaden sposób nie związanych z „ruchem” kobiet. Ogromną popularność zyskały także studia genderowe, częściowo związane z feminizmem, które zaczęły ukazywać kobiecość w zupełnie innym wymiarze. Za przedmiot swych badań uznały kulturowe i społeczne procesy kształtowania norm męskości i kobiecości we współczesnym świecie. Zmierzając do likwidacji przejawów dyskryminacji kobiet i wypracowania stanu równowagi między damsko-męskimi relacjami, odkryły przed światem wiele nie uświadomionych procesów związanych z dyskryminacją rodzajową. Studia genderowe, określiły więc wpływ kultury na postrzeganie kobiecości, zwracając uwagę także na to, jak w świecie stereotypów postrzegany jest mężczyzna. Szybko okazało się, że on również uwięziony został wśród ciasnych wyobrażeń dotyczących męskich i niemęskich norm zachowań. Powołano do działania tzw. men studies, mające na celu ukazanie sytuacji mężczyzn we współczesnym świecie, oraz ich ochronę przed stereotypami narzuconymi przez kulturę. Badania nad postrzeganiem poszczególnych płci oraz przypisywanych im cech wykazały, że największy wpływ na kształtowanie się stereotypów wywierają środki masowego przekazu.
Media stały się obecnie niezwykle istotnym elementem socjalizacyjnym i wychowawczym, prezentującym stereotypowy i jednocześnie krzywdzący wizerunek zarówno kobiet jak i mężczyzn. Sondaże wykazują, że przeciętny mężczyzna ogląda telewizję ponad trzy godziny dziennie, dużo mniej czasu poświęcając przy tym na czytanie prasy, czy słuchanie radia. Dodatkowo rzadko uczestniczy w wysokich formach życia kulturowego, omijając kina i teatry. Swą wiedzę niejednokrotnie pozyskuje z ogólnodostępnych programów telewizyjnych, przerywanych pasmami reklam, które wywierają silny wpływ na jego poglądy i modyfikują wcześniej przyjęte postawy. W ten sposób nasz przeciętny mężczyzna za oczywiste przyjmuje pewne wyobrażenia społeczne, mówiące mu, w jaki sposób powinien się zachowywać, a czego w żadnym wypadku robić mu nie wolno.
Tak oto media kształtują kolejną komórkę społeczna, która nie mogąc uwolnić się od wpajanych stereotypów, zaczyna przyjmować kreowane wzory i uznawać za własne. Mnogość owych wzorów wywołuje w niej poczucie dezorientacji i nie pozwala na prawidłowe funkcjonowanie w codzienności. To właśnie na codziennym życiu bazują, bowiem twórcy programów telewizyjnych i spotów reklamowych. Ukazują oni mężczyznę i kobietę, podczas wykonywania rutynowych czynności, narzucając im pewne specyficzne role.
Mężczyzna ukazywany jest najczęściej w roli profesjonalisty, co ciekawe nie tylko w dziedzinach uważanych za „męskie”, ale także w tych, które stereotypowo przypisane zostały kobietom( reklama proszków do prania [Wizir], środków czyszczących [Domestos], kosmetyków [farby do włosów Palett]). Przedstawiany jest, jako jednostka niezastąpiona o wysokim stopniu kreatywności, która nie tylko potrafi świetnie zarządzać firmą i prowadzić auto, ale także doskonale radzi sobie z usuwaniem plam na nowej koszulce. Jest niezawodny, rzetelny, odważny i inteligentny. To właśnie on wyznacza trendy dotyczące najmodniejszych marek samochodów, sprzętów i kulturalnych rozrywek. Dodatkowo swobodnie posługuje się najnowszym sprzętem technicznym, który umożliwia mu szybkie poruszanie się w cyberprzestrzeni. Dzięki temu jest w stanie zaplanować każdy swój ruch, nie tracąc przy tym cennego czasu. Tego rodzaju obraz mężczyzny kojarzony jest z racjonalnością i precyzją, która wielokrotnie zestawiana jest z emocjonalnością kobiety. Mężczyzna ma wzbudzać jej szacunek, być przewodnikiem, pomocną dłonią, której uchwycenia się, nieporadna kobieta nigdy nie odmówi.
Rola profesjonalisty, którą media uznają za nadrzędną cechę każdego mężczyzny, wielokrotnie łączona jest z rolą szefa. W tym wypadku istotna staje się umiejętność wydawania poleceń i demonstracji władzy. By podkreślić rangę tego typu wzorca, mężczyznę wielokrotnie ukazuje się, jako zarządzającego kobietami. Ujęcie to, stanowi odzwierciedlenie istniejącej w świecie hierarchii płci. Stereotypów uderza w kobiety, ale uznać go można również za sporą barierę dla mężczyzn, którzy nie zawsze wykazują wyżej wymienione cechy. Niespełnienie rodzi zaś kompleksy, które mężczyzna próbuje ukryć, najczęściej poprzez przyjęcie postawy agresywnej, odbijającej się na jego otoczeniu.
Jeśli zaś chodzi o najbliższe otoczenie mężczyzny, czyli jego rodzinę, to w oczach mediów powinien on stać na jej czele. Mamy tu do czynienia z wejściem mężczyzny w rolę ojca, a równocześnie głowy rodziny, która sprawuje kontrolę nad domem i chroni najbliższych przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Mężczyzna wciela się tu w role superbohatera, który wykupuje polisy, zakłada lokaty i zaciąga kredyty. Podejmuje ryzyko, równocześnie będąc pewnym, że przyniesie mu ono korzyść. Logicznie analizuje wszelkie za i przeciw, wybierając najlepszą ofertę. Doskonale ukazuje to reklama City Banku, w której sięganie po kredyt porównane zostało do skoku ze spadochronem. Już na samym początku padają w niej słowa: Oto Pan Robert. Pewnie wie, co robi. Pewnie myśli o przyszłości. Pewnie sprawdził wszystko dziesięć razy. Podkreślana jest tu umiejętność przyszłościowego, logicznego myślenia, oraz skrupulatnego analizowania sytuacji. Wszystko po to, by zapewnić rodzinie należyty byt. Reklamę kończy pytanie skierowane do odbiorcy: A Ty? Czy na pewno dobrze lądujesz ze swoimi oszczędnościami? Ma ono skłonić odbiorcę do porównania siebie z Panem Robertem. Sugeruje bowiem postawienie się w sytuacji mężczyzny, którego obowiązkiem jest jak najlepsze dbanie o swoją rodzinę, nawet jeśli wiąże się ono z potencjalnym ryzykiem.
Gdy odpowiedni statut materialny zostanie zagwarantowany, mężczyzna dba o prawidłowe funkcjonowanie domu. Majsterkuje, naprawia, buduje, udoskonala. Rzadko rola ojca jest utożsamiana z rolą opiekuna małego dziecka. Przypisuje się ją zazwyczaj kobiecie. Podczas gdy ona opiekuje się dzieckiem, mężczyzna zasiada przed telewizorem lub czyta gazetę. Od czasu do czasu rzuca w stronę kobiety błyskotliwe uwagi dotyczące wychowania, po czym powraca do swych męskich zajęć. Pozostaje bierny, gdyż proste czynności powinny należeć do prostych ludzi, mężczyzna jest zaś stworzony do celów wyższych. Proza życia nie może więc przyćmiewać jego niezwykłości.
Męska niepowtarzalność musi być zaś nieustannie podkreślana. I to nie tylko poprzez zwracanie uwagi na cechy osobowości. To także nieustanna kreacja wizerunku skupiona na akcentowaniu nienagannego stroju i sylwetki. Wymóg bycia pięknym, w coraz większym stopniu zaczął dotykać także mężczyzn. Słowa takie jak: moda, styl i trendy, przestały być zaś obce prawdziwemu macho. Skoncentrowany na dbaniu o swą powierzchowność mężczyzna nie jest jednak kojarzony z próżnością i narcyzmem, który przypisuje się kobietom oddanym wciąż nowym zabiegom pielęgnacyjnym. W wypadku mężczyzny, reklama sugeruje bowiem, iż wszelkie czynności związane z dbaniem o wizerunek, są ściśle powiązane z ich pomysłem na podbój świat. Dezodorant chroni więc nie przed nieprzyjemnym zapachem, a przed stresem i niepotrzebną wpadką. Maszynka do golenia staje się receptą na zdobycie kobiety. Guma do żucia jest gwarantem namiętnego pocałunku z seksowną kobieta, nie mając wiele wspólnego z higieną i świeżym oddechem. Podobnie rzecz ma się w wypadku stroju. Marka staje się definicją statusu materialnego i życiowego sukcesu. Dochodzi do paradoksu, w którym mamy do czynienia z dwojakim postrzeganiem samego siebie: z jednej strony, jako istoty nastawionego na zbliżanie się do wyznaczonego przez media ideału, z drugiej zaś, jako wyobcowanej jednostki podlegającej ciągłej kontroli i ocenie ze strony innych. Dochodzi równocześnie do fragmentaryzacji ciała, która przejawia się zwracaniem w mediach uwagi, jedynie na poszczególne jego elementy. Umięśniony brzuch, mocne nogi, idealne zęby, wyrzeźbiony tors-tylko te elementy coś przekazują. Fizyczność postrzegana, jako rodzaj harmonijnej jedności nie jest istotna. Tylko pojedyncze, idealne składniki stanowią o męskiej wartości.
Bezpośrednio z atrakcyjnością fizyczną łączy się coraz częściej przypisywana mężczyźnie rola niezawodnego kochanka. Idealnie zbudowany i wystylizowany, stanowi obiekt pożądania ze strony kobiet i zazdrości ze strony mężczyzn. Czaruje śnieżnobiałym uśmiechem, markową marynarką, drogimi perfumami, ale także odpowiednimi manierami. Przynosi kwiaty, czekoladki, pamięta o urodzinach. Przy tym nadal jednak pozostaje typowym macho, dominującym nad kobietą. Wielokrotnie jego wizerunek kontrastowany jest z postacią mężczyzny, który nie radzi sobie z wciąż rosnącymi wymaganiami. Stanowi całkowite przeciwieństwo ideału. Ma to na celu uwidocznienie cech pożądanych, których osiągnięcie jest możliwe dla każdego, kto tylko sięgnie po wskazany produkt. To właśnie jego kupno, staje się gwarantem nie tylko sukcesu zawodowego, ale także erotycznego. Nic tak bowiem nie działa na kobiety, jak odpowiednia marka i pozycja, czyli jednym słowem pieniądz.
W dzisiejszym świecie zdominowanym przez reklamę mężczyzna przestaje być traktowany jako podmiot, a zaczyna być postrzegany jak przedmiot. Staje się istotą zniewoloną przez stereotypy, silnie oddziaływujące na kształtowanie jego postaw i zachowań. Przypomina marionetkę kierowaną przez zawiłą sieć wykreowanych przez media fałszywych obrazów powinności. W reklamie zanika jego indywidualność, wrażliwość i pasje. Czy na takich mężczyzn rzeczywiście czeka świat? Czy oczekujemy zdominowania go przez zimnych i twardych macho? Czy bliższy jest nam spokojny, zdystansowany człowiek, pełen wad, ale też pełen prawdziwości? Nie ideał. Człowiek.
Autor: Alunia
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
06 grudnia 2009 r., 18:11:05
Dodanie zdjęcia
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(24 stycznia 2010 r., 01:26:00)
Ciekawy artykuł i ciekawy temat. Wolę cię w literackich formach.
(22 stycznia 2010 r., 12:27:14)
Dzięki za ciekawy i wnoszący COŚ komentarz:)
(22 stycznia 2010 r., 11:54:39)
Ciekawy artykuł, pierwszy tego typu, który tutaj czytam. Plus rzecz jasna. Pewnie studiujesz kulturoznawstwo albo komunikację społeczną, ale zapytać nie zaszkodzi: znasz poglądy Waltera Benjamina? Mamy dziś możliwość wklejania filmów, moja gorąca prośba spróbuj znaleźć instalacje Doroty Nieznalskiej "Pasja", świetnie odzwierciedla poruszone przez Ciebie.problemy. Zajęłaś sie analizą przekazu kultury masowej, jaką jest język reklamy. Wydaję mi sie, ze marginalizujesz sposób w jaki analizuje ona nasze potrzeby i pragnienia. Ona niczego w nas, ani dla nas tak na dobrą sprawę nie odkrywa. Uwypukla jedynie nasze potrzeby, te użyteczne, jak i te neurotyczne.
(16 grudnia 2009 r., 22:08:19)
Dzięki wielkie Paszka za komentarz:) Ciesze się, że artykuł przypadł komuś do gustu:) Pozdrawiam:)
(16 grudnia 2009 r., 20:36:12)
Bardzo spodobał mi się Twój felieton. Piszesz o pozycjach i rolach społecznych w zasadzie nie używając tych pojęć, ciekawe ujęcie :) Z zastrzeżeń mam tylko takie, że po przeczytaniu odczuwam pewien niedosyt. Może to dlatego, że zabrakło mi odniesienia do jednego "typu" mężczyzny - singla, inwestującego głównie w siebie i w swoją samorealizację. A przykłady odniesień w reklamach do tego "podgatunku" także można spotkać (ot chociażby niektóre reklamy bezprzewodowego internetu, "W.T.K. Soplica", niektóre reklamy kosmetyków czy piwa). Tak czy inaczej + :)
(10 grudnia 2009 r., 05:12:25)
"Tak oto media kształtują kolejną komórkę społeczna" - Ą nie A ;) już w niedzielę chciałam przeczytać, ale dopiero teraz miałam czas. Poświęciłam go z wielką chęcią i nie żałuję. Tekst jest świetny! Bardzo przyzwoicie napisany, logiczny i spójny. Cholernie przyjemnie się czyta. Do tego fajne zakończenie. Ktoś jednak widzę nie zrozumiał ogólnego przekazu ;) Czekam na kolejną porcję literackiej ambrozji!
(08 grudnia 2009 r., 21:10:52)
Właśnie się zabieram za poprawki, bo szczerze mówiąc ostatnio słabiutko u mnie z czasem;) No niestety zawiodę Cię praca nie jest pisana na zajęcia. Lubię czasem napisać coś w stylu popularno-naukowym. Podoba mi się posługiwanie różnymi formami wypowiedzi. Pozdrawiam i zabieram się za korektę:)
(08 grudnia 2009 r., 21:07:47)
Podejrzewam, że tekst pisany jako praca na zajęcia (wnioskuję z języka). Nie zmienia to faktu, że spostrzeżenia ciekawe i zgrabnie ujęte, więc artykuł na plus. Nie zaszkodziłoby wprowadzenie zasugerowanych poprawek.
(08 grudnia 2009 r., 20:31:56)
Oooo dzięki za miłe słowa:) W takim razie już zastanawiam się nad kolejnym tekstem:)
(08 grudnia 2009 r., 10:13:10)
o! Alunia powróciła! Czytałam Twoje poprzednie artykuły i żałowałam, że jakoś się minęłyśmy na gazecie, ale jak już jesteś to zostań... i pisz, pisz, pisz! Bo świetnie Ci to wychodzi... :) PLUS!
(07 grudnia 2009 r., 23:11:12)
Straszny ten medialny obraz, dlatego ważne jest, żeby dostrzec prawdę i przestać przenosić świat reklamy do rzeczywistości. Pozdrawiam więc wszystkich zjadaczy "dań w pięć minut" i tych co wieżą, że pijąc mleko będą WIELCY;)
(07 grudnia 2009 r., 23:00:44)
Powstaje pytanie: w ilu mężczyznach rodzi się frustracja w związku z tym, że nie są odzwierciedleniem ideałów z reklam? Kobiety, jak wiemy, dążą do: pięknych włosów, cery, paznokci, ciuchów... itd. i nikt ich za to nie potępia. Czy mężczyzna wklepujący rano i wieczorem krem w twarz jet czymś równie normalnym? I oto dyskusja nad metroseksualnością... A czy mężczyzna wypruwający sobie żyły, żeby spłacić kredyt mieszkaniowy (taki intratny), raty za samochód (taki nowoczesny) i sprzęty agd, jest w stanie wrócić do domu przed zmrokiem, żeby zjeść z rodziną obiad z "pomysłu na..."? Czy te obiady w reklamach to tylko obiadki niedzielne? Świat spotów jest równie niesamowity, jak świat "Teraz albo nigdy!" Niestety, wielu się łapie na jego KOLORY. Kończy się różnie (porównaj "Plac zbawiciela"). Dobrze, że zwróciłaś uwagę na tę stronę przekazu reklamowego. Swoją drogą - każdy facet chciałby mieć chłodnię Heinekena ;)
(07 grudnia 2009 r., 22:52:24)
Hehe no można by podyskutować, np w temacie stawiania przecinak przed niektórymi spójnikami ;) No ale za bezbłędna się nie uważam, za nieomylną też więc dzięki jeszcze raz za uwagi. Fajnie, że ktoś poświęcił czas na całkiem długi tekst:) Miło, że zrozumiałaś, o co dokładnie chodziło, bo niestety niektórzy nie opanowali chyba do końca sztuki czytania:P
(07 grudnia 2009 r., 20:51:03)
Chętnie podyskutuję, w zanadrzu zasady interpunkcji :)
(07 grudnia 2009 r., 20:42:43)
Hm z kilkoma ZP;) się nie zgadzam, ale ogólnie wielkie dzięki za poprawki i dokładne przeczytanie:)
(07 grudnia 2009 r., 20:41:47)
Poza tym brakuje cudzysłowów przy cytowaniu tekstów reklam. Po poprawkach - sama się sobie dziwię, że mi się chciało :) Bardzo ciekawa analiza, napisana językiem naukowym, bez przesadnego nadęcia jednak. Temat napoczęty (trudno go wyczerpać), zgrabne przykłady. Nie rozumiem komentarzy, ich autorzy chyba nie zrozumieli tekstu... Końcówka artykułu mnie się podoba, pokazuje osobiste nastawienie autora do tego, co dzieje się na ekranach naszych telewizorów. Wizerunek mężczyzny kreowany przez reklamy woła o pomstę do nieba. Mnie najbardziej podoba się pan z reklamy płatków: "i będziesz silny jak tata!" :) ładny powrót, Aluniu!
(07 grudnia 2009 r., 20:35:56)
"Studia genderowe (zbędny przecinek - zp) określiły więc..."; "krzywdzący wizerunek zarówno kobiet (przecinek) jak i mężczyzn"; "zaczyna przyjmować kreowane wzory i uznawać JE za własne"; "na codziennym życiu bazują (zp) bowiem twórcy"; "Przedstawiany jest (zp) jako jednostka niezastąpiona"; "której uchwycenia się (zp) nieporadna kobieta..."; "mężczyznę wielokrotnie ukazuje się (zp) jako zarządzającego kobietami. Ujęcie to (zp) stanowi odzwierciedlenie"; "Stereotyp(spacja)ów uderza w kobiety"; "logicznego myślenia (zp) oraz skrupulatnego analizowania sytuacji"; "czynności związane z dbaniem o wizerunek(zp) są ściśle powiązane z ich pomysłem na podbój światA"; "z jednej strony - jako istoty nastawioneJ na zbliżanie się do wyznaczonego przez media ideału, z drugiej zaś - jako wyobcowanej jednostki podlegającej ciągłej kontroli i ocenie ze strony innych" "zwracaniem w mediach uwagi (zp) jedynie na poszczególne jego elementy"; "tors(spacja)-(spacja)tylko"; "kupno (zp staje się gwarantem".
(07 grudnia 2009 r., 07:06:52)
Zaraz zaraz...tu nie chodzi o mnie, tylko o przesadę w kreowaniu wizerunku z jaką mamy do czynienia w reklamie, a jaka jest dla mężczyzn krzywdząca, a to duża różnica. Jasne, że fajny jest zaradny facet, ale to jak go postrzegają media jest bardzo przesadzone. Nad końcówką popracuje.
(06 grudnia 2009 r., 18:12:28)
Oooo i już jest i zdjęcie:) Hm to chyba nie był problem z wielkością, a raczej z moim komputerem. Ale wielkie dzięki Ciastek za odzew:)
(06 grudnia 2009 r., 17:45:05)
Może próbujesz dodać za małe?
(06 grudnia 2009 r., 16:08:55)
Eh od razu mówię, że mam jakieś problemy z dodaniem zdjęcia...jak tylko miną artykuł na pewno się o nie wzbogaci;) Miłej lektury:)
1 - 21 z 21 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
23 czerwca 2009 r.
11 lipca 2011 r.
575
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska