Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Społeczeństwo > Nauka
Dodano: 14 lutego 2010 r., 21:13:04
Region: Świat > Europa
Ostatnia aktualizacja: 15 lutego 2010 r., 00:09:59
Kultura amfor kulistych - obraz pradziejowego bytowania
Amfora kulista (wikipedia.org)
Materialne przejawy ludzkiej działalności w pradziejach pozwalają nam formułować wnioski o przeszłej rzeczywistości. Francuski archeolog Andre Leroi-Gourham porównał swoją pracę do sytuacji widza, który spóźnił się na spektakl i na podstawie dekoracji usiłuje odtworzyć treść sztuki.
Archeolodzy podczas prac badawczych odkrywają pewnego rodzaju zabytki ruchome bądź nieruchome, takie jak: naczynia, narzędzia, ozdoby, groby czy budynki mieszkalne, które charakteryzuje współwystępowanie ze sobą. Takie, powiązane chronologicznie i chorologicznie artefakty posiadające pewne wspólne cechy, określa się mianem kultury archeologicznej. Poniższy tekst zawiera opis jednej z kultur młodszego okresu kamienia - neolitu, która zamieszkiwała między innymi obszar dzisiejszych ziem polskich.
Obszar występowania i datowanie:
Kultura amfor kulistych wykształciła się i funkcjonowała na terenach obejmujących Meklemburgię, Brandenburgię, Pomorze, Wielkopolskę, Kujawy, oraz część Mazowsza. Na tych obszarach można wyróżnić dwie podstawowe grupy terytorialne: zachodnią, obejmującą dorzecze Łaby, oraz wschodnią, która rozwijała się w dorzeczu Wisły i na ziemiach na wschód od Bugu. Podstawą podziału na grupy były różnice przejawiające w wytwórstwie naczyń ceramicznych. Sama nazwa tejże kultury pochodzi od charakterystycznej formy naczyń jakie wytwarzała, czyli amfor kulistych. Geneza tego zjawiska kulturowego nie jest do końca znana, można przyjąć iż na wykształcenie się opisywanego społeczeństwa wpływ miała kultura pucharów lejkowatych oraz ugrupowania łowców - zbieraczy, zajmujące obszary Niżu Środkowoeuropejskiego. Ramy chronologiczne ustalone na podstawie datowania C14 (analiza zawartości izotopu C14 w badanych próbkach organicznych) wskazują na drugą połowę IV w. p. n. e. do połowy III w. p. n. e..
Osadnictwo:
Osada (www.krzemionki.pl)
Miejsca zasiedlania związane są z małymi, słabo wykształconymi dolinami. Punkty osadnicze lokowane były na łagodnych stokach lub wyższych terasach tychże dolin. Bardzo rzadko spotyka się osady, które funkcjonowały nad samą wodą lub na bagnach (Kaczkowo, woj. kujawsko - pomorskie). Podstawowy podział osad na suchym lądzie to: osady trwałe - występujące stosunkowo rzadko, i obozowiska sezonowe. Wyjątkowe w skali całej kultury są osiedla wielofazowe, wiązane z pozyskiwaniem i przetwarzanie surowca krzemiennego. Takie stanowiska znajdują się na lessach Wyżyny Opatowskiej i są to, Mierzanowice 1 i 4, o powierzchni 100 x 200 m i 100 x 800 m, oraz Stodoły, o wymiarach 200 x 800 m.
Zabudowę osad stanowiły liczne jamy o różnej wielkości i przeznaczeniu. Były to jamy odpadkowe oraz zasobowe o przekroju trapezowatym, cylindrycznym lub nieckowatym, które pełniły funkcję spichrzy. Funkcje mieszkalne spełniały spotykane dosyć często budowle słupowe (Dębczyno, woj. zachodniopomorskie; Biedrzychowice, woj. opolskie). W rzucie poziomym miały kształt trapezoidalny, ich powierzchnia wynosiła zazwyczaj 20 - 25 m kw., dach był prawdopodobnie dwuspadowy, a wewnątrz domu znajdowało się palenisko niekiedy brukowane kamieniami.
Zdobywanie pożywienia:
Ludność kultury amfor kulistych trudniła się rolnictwem, zbieractwem, łowiectwem i rybołówstwem. Jednak dosyć rzadko na stanowiskach archeologicznych można spotkać ślady ziaren pszenicy płaskurki czy jęczmienia. Dla przykładu, na rozległym stanowisku Mierzanowice 4 znaleziono jedynie jeden odcisk ziarna zboża. Narzędzia rolnicze znajdowane na osadach, to kościane motyki oraz motyki kamienne z otworem na stylisko. Na podstawie pochówku rytualnego dwóch młodych koni w Potyrach na Mazowszu wnioskuje się o wczesnym udomowieniu tychże zwierząt. Kości drobnych przeżuwaczy stanowią ok. 5 - 10 %, kości psów i wyżej wspomnianych koni, ok. 2 - 6 %. Najliczniej występującym gatunkiem zwierząt są krowy i świnie. Krowy były przede wszystkim zwierzętami ofiarnymi, grzebanymi w całości lub dużych fragmentach. Kości świń, przeważnie szczęki, również spotyka się w grobach. O rybołówstwie świadczy m. in. wykonany z kory sosnowej pławik do sieci znaleziony w Kaczkowie na Pałukach.
Wytwórczość:
Podstawowymi przedmiotami codziennego użytku wykonywanymi z surowca krzemiennego były noże półtylcowe, krótkie i krępe drapacze z wiórów i odłupków, rylce oraz wiertniki. Dosyć często spotyka się prostokątne i trapezowate siekiery o starannie wygładzonej powierzchni. Występowały również wielkie kilofy górnicze, oraz wspomniane wcześniej motyki. Z kości zwierzęcych wykonywano między innymi szydełka, gładziki, igły i dłuta. Znane są ponadto dwustronne wrzecionowate ostrza służące prawdopodobnie do rytualnego zabijania zwierząt, a być może także i ludzi. Rogi sarnie i jelenie służyły do wyrobu motyk i siekier oraz rozmaitych narzędzi górniczych. Na Kujawach znaleziono trzy przedmioty miedziane: sztylet i dwa dwustronne szydełka. Trudno określić, czy wyroby te świadczą o wczesnych sposobach metalurgii tego kruszcu, czy są skutkiem wymiany.
Powszechnym zajęciem plemion kultury amfor kulistych była produkcja naczyń ceramicznych. Dna, a także mniejsze misowate formy wygniatano z jednego kawałka gliny. Ścianki formowano poprzez doklejanie wałków lub listewek, a miejsca styku starannie wygładzano. Utwardzania dokonywano poprzez wypał na wolnym ogniu. Do form przewodnich w stylistyce należą dwu i czterouche amfory kuliste, naczynia z płaskimi dnami, dzbany z
Ceramika (www.lce.lublin.pl)
dwoma asymetrycznymi uchami, misy w kształcie odcinka kuli, szerokootworowe naczynia wazowate, czerpaki i kubki, oraz duże jajowate, baniaste lub wysmukłe ubogo ornamentowane garnki. Spora ilość naczyń była zdobiona guzkami, listewkami czy ornamentem paznokciowym. Ornament wykonywano zazwyczaj techniką stempelkową. Ilość wątków zdobienniczych była szeroka, do najpowszechniejszych należą: poziome rzędy słupków, nakłuć lub dołeczków podkreślanych zygzakiem, trójkątami lub grupami słupków. Ludność opisywanej kultury wykonywała również ozdoby i amulety z kości, rogu, muszli, gliny i bursztynu. Były to między innymi płytki z rozchodzącymi się promieniami, imitujące słońce; trójkątne lub trapezowate zawieszki o zaokrąglonych końcach oraz ozdoby w kształcie litery T.
Obrządek pogrzebowy:
Wśród społeczności kultury amfor kulistych nadrzędną rolę odkrywały pochówki szkieletowe. Niezmiernie rzadko można spotkać się z ciałopaleniem zmarłych członków plemienia. Groby miały formę skrzyń zbudowanych z płyt lub bloków kamiennych, dna były brukowane lub wysypywane piaskiem. Długość takiego grobu wynosiła od 2,5 do 6 m, a szerokość od 1 do 2 m.
Ciała składano do komory w pozycji skurczonej, rzadziej wyprostowanej. Nieliczne są znaleziska szkieletów w układzie anatomicznym. Ciała zmarłych, zwłaszcza w grobach masowych, były przed pochówkiem ćwiartowane. Często w grobach znajdują się jedynie niektóre części ciała przemieszane z kośćmi zwierzęcymi, spalenizną i zabytkami. Zmarłych wyposażano w naczynia, siekierki, dłuta i drobne narzędzia krzemienne lub kościane. Częste są towarzyszące pochówkom ludzkim groby zwierząt, głównie krów. Praktyki ćwiartowania ciał przed złożeniem do grobu mogą świadczyć o powszechnym urządzaniu uczt kanibalistycznych (przemawia za tym nadpalanie niektórych kości m. in. wnętrza czaszek), miały one zapewne na celu utrzymanie związku, przelanie sił oraz cech zmarłego na krewnych. Kontakt rytualny ze zmarłym nie ograniczał się więc jedynie do samego obrzędu grzebalnego ale musiał trwać znacznie dłużej. Uważa się, iż występujące ołtarze przygrobowe, rozległe konstrukcje kamienne czy ostrokoły otaczające cmentarzyska tworzyły rodzaj sanktuariów przy budowie których, stosowano skomplikowane obliczenia astronomiczne.
Obrządek pogrzebowy (źródło: poniżej)
Pochówki (www.lce.lublin.pl)
Bibliografia:
Hensel W., Wiślański T., Prahistoria ziem polskich, t.2, Wrocław 1979
Kadrow S., U progu nowej epoki, Kraków 2001
Ławecka D., Wstęp do archeologii, Warszawa 2003
Śliwa J., Wielka historia świata, Kraków 2005
Zdjęcia pochodzą z:
www.krzemionki.pl
www.lce.lublin.pl
www.muzeumkrasnystaw.webd.pl
www.archeolabrys.pl
www.wikipedia.org
Autor: pablo
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
15 lutego 2010 r., 00:09:59
korekta akapitów i podtytułów, w myśl sugestii Jokera
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(07 lipca 2010 r., 09:59:00)
Ciekawie i interesująco napisane.
Twój artykuł zainspirował mnie do poczytania coś więcej na ten temat - szukałam przy okazji jakiejś informacji o śladach KAK w Małopolsce - bo stąd pochodzę, ale nie udało się :).
(15 lutego 2010 r., 15:26:53)
Przeczytałem i jestem pod dużym wrażeniem.
(15 lutego 2010 r., 09:14:38)
pablo: pamiętasz naszą pierwszą rozmowę? Gdybyśmy pisali razem na temat archeologii, byłby niezły ubaw. Nie dość, ze ta sama tematyka, to wybieralibyśmy te same zagadnienia. Nieźle :)
(15 lutego 2010 r., 00:20:30)
Joker: Dzięki za zwrócenie uwagi, poprawiełem już błędy w formatowaniu... Jestem studentem, wobec tego nie mogę o sobie powiedzieć nawet, że jestem archeologiem - taki przydomek przysługuje mi dopiero po magisterce, a na razie pisze licencjat...:) Torque: :D od dłuższego czasu chcę napisać tekst o praktykach antywampirycznych, na razie powoli szukam dobrych publikacji na ten temat...
(14 lutego 2010 r., 23:57:36)
Ja również: dzięki :) Nie jest to dla mnie nowość, ale dla innych może stanowić szok. Wiem, ze całkiem niedawno takie rytuały praktykowali Papuasi na Nowej Gwinei. Wyraża on szacunek dla zmarłego, by jego ciała nie zjadły nieczyste "robaki". Wiem, że to inna epoka, ale może kiedyś wrzucisz tekst o polskich wampirach, których groby znaczą przebite gwoździami albo kołkiem zwłoki.
(14 lutego 2010 r., 23:55:12)
Nie byłbym sobą, gdybym nie wytknął Ci podwójnych akapitów wokół podtytułów. Poza tym tekst na plus. Jestem zaskoczony, po raz wtóry zresztą, jak bardzo Twoje teksty rozwijają światopogląd. Czytam niby tekst naukowy (trzeba próbować rozumować), ale z drugiej strony to o czym piszesz jest jak fantastyka. Ty studiujesz, wykładasz? Jak to jest?
(14 lutego 2010 r., 23:46:39)
Dzięki:) bo wiem, że liczyłeś na tekst, bardziej od powyższego, traktujący o aspektach kultury magicznej społeczności pradziejowej... w tym tekście magia przejawia się jedynie odnośnie obrządku pogrzebowego... no i ciekawe, ciekawe co ludzie sądzą o naszych przodkach ludojadach!?
(14 lutego 2010 r., 23:32:31)
Trzymasz poziom. Ciekawy i wyczerpujący tekst. Duży plus. Ciekaw jestem, jak ludzie zareagują na sakralny kanibalizm naszych przodków.
1 - 8 z 8 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
05 stycznia 2010 r.
21 stycznia 2012 r.
585
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat