Dodano: 26 lutego 2010 r., 00:45:36
Region: Świat > Europa
Ostatnia aktualizacja: 26 lutego 2010 r., 00:45:36
Tony betonu, które mnie uwiodły
Zdjęcie 2 z 32
To, że jestem fanem nowoczesności wiem od dawna. Nigdy jednak nie sądziłem, że zauroczą mnie tony betonu wylane przez człowieka. Życie bywa przekorne i tak właśnie się stało, kiedy mieszkając w Paryżu wybrałem się, aby zobaczyć La Défense.
La Defense jest pokazem możliwości ludzkiego umysłu. Nazwa pochodzi od pomnika La Défense de Paris, który wybudowano w 1883 r. dla upamiętnienia żołnierzy broniących Paryża w czasie wojny prusko-francuskiej. To nowoczesna dzielnica biurowo-wystawienniczo-mieszkalno-handlowa. Jest głównym miejscem biznesu we Francji. Swoje siedziby mają tutaj największe koncerny francuskie, jak również w mieszczą się tu przedstawicielstwa koncernów zagranicznych. Pod względem powierzchni biurowej jest największym centrum biznesowym w Europie. Pierwsze budynki powstały dość spontanicznie w latach 60-tych. Z początkiem lat 70-tych zaczęły powstawać budynki „drugiej generacji”. Ich ekspansję powstrzymał jednak kryzys naftowy. Trzecia fala inwestycji przypadła na lata 80-te. Jego zwieńczeniem było wybudowanie Wielkiego Łuku (Le Grand Arche). Został on wyłoniony na podstawie konkursu Tête Défense w 1982 roku, którego inicjatorem był ówczesny prezydent Francji Francois Mitterrand.
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(14 września 2010 r., 11:26:17)
...i szkła, im wyżej, tym więcej szkła niż betonu :) Nie moje klimaty, ja za starociem jestem, ale przyjmijmy, że może się podobać. Niektóre zdjęcia aż się proszą o lepszy sprzęt, ale pretensje o sprzęt do grzecznych nie należą, więc ode mnie plus.
(26 lutego 2010 r., 23:20:28)
Bardzo dobrze! Wrzuć, bo zdjęcia są ciekawe. Dobrze, gdybyś napisał jeszcze parę zdań na temat Paryżan. Jak ich widziałeś? Co Cię zaskoczyło, a może ubawiło? Barwnie opowiadasz i przyjemnie się czyta Twoje relacje z "obcych stron". Są naturalne, a przez to wiarygodne. Opisy z przewodników turystycznych można znaleźć wszędzie, tutaj jest miejsce na rzeczywiste odczucia i tego się chyba oczekuje.
(26 lutego 2010 r., 23:14:10)
matrioszka: bywałem tam, jak tylko czas pozwalał, zakochałem się w tym miejscu :), może wrzucę kolejnego gniota w postaci fotoreportażu z La Defense zwiedzanego nocą i w czasie świat, kiedy jest tam pełno ludziów :).
(26 lutego 2010 r., 23:12:34)
tieve: jeśli chodzi o ten wszechobecny profesjonalizm i perfekcjonizm, to może i jest w tym trochę, ale sarkazmu :). Pracowałem przez 5 lat dla Japończyków, przez cały czas słyszałem, że muszę dążyć do perfekcjonizmu, nie mogę być perfekcjonistą, nigdy się nim nie stanę, mogę jedynie dążyć :). To się szumnie nazywa continuous improvement. Znudziło mnie to i odszedłem :). Dlatego też bawi mnie ten Wasz ciąg do perfekcji, bo idąc tokiem myślenia Japończyków nigdy jej nie osiągniecie :). Nie można nazwać tego również celem, bo cel można osiągnąć, a jedynie misją :). Mogę jedynie powiedzieć powodzenia, jesteście młodzi :), kiedy będziecie w moim wieku spojrzycie na to z dystansem :). Cholera, no i wychodzę na starego pierdziela :). A co tam :).
(26 lutego 2010 r., 21:32:48)
Widziałem już większe gnioty na tym portalu. Najwyraźniej ciężko ustalić standard, który zadowoli każdego :) Pozostaje pytanie: Co autor miał na myśli? Czy chciał nam pokazać jedynie kawałek świata, czy nam zaimponować swoim profesjonalizmem. Sam określił się na to pierwsze. Przyjmijmy więc, że są to zwyczajne zdjęcia z wycieczki i tyle. Bez dodawania tym fotkom konotacji artystycznych stwierdzam, że jest to ciekawy kawałek świata, a mając do niego duży sentyment też dam plusa!
(26 lutego 2010 r., 18:43:04)
Przeglądając zdjęcia tylko czekałam na fotografię wielkiego kciuka i hotelu Hilton :) zdarzyło mi się kilka lat temu zobaczyć La Défense. Było to wczesnym rankiem, więc było cicho i pusto. I martwo, niestety. Ten beton robi dobre wrażenie wtedy, gdy jest pełno ludzi i świeci słońce. Gdy pada, nikogo nie ma, człowiek czuje się przytłoczony. Za foty plus, miło było sobie przypomnieć :)
(26 lutego 2010 r., 17:10:46)
yeppy: proste? Nic nie jest proste, jeśli jesteśmy narażeni na haniebne prowokacje Gości :))
(26 lutego 2010 r., 16:52:05)
Po co ma ukazywać tożsamość, skoro w żaden sposób nie jest z GW związany? Nie jest tu zalogowany, więc nie śledzi odpowiedzi - proste. Wyraził swoje zdanie i zniknął. Po co ma wracać oglądać coś co go irytuje?
(26 lutego 2010 r., 16:12:48)
Gość się naburmuszył, ale trzeba mieć dystans do takich ludzi dep. Napisze komentarz, a później zniknie, bo się boi ukazać swoją tożsamość. Najwidoczniej nie jest do końca pewny, tego co pisze.
(26 lutego 2010 r., 14:04:14)
Ja bym powiedziała, że to najlepszy fotoreportaż Depechmaniaca :) Może dlatego, że ciężko w takim miejscu zrobić nieciekawe zdjęcia :p:p Jasne, że co drugie krzywe, że kolory.. jakby to ująć.... :D... Ale trzeba mieć na uwadze, że są to zdjęcia wykonane przed Depa przygodą z gazetą :) Ja tam wierzę w to, że jak teraz pojedzie zdjęcia cykać to się dwa razy zastanowi przed naciśnięciem SPUSTU ;) A po powrocie stwierdzi, że było warto! "Co mnie jednak na tym portalu zaskakuje i poraża, to dążenie do doskonałości, perfekcjonizmu :)" - nie wiem czy kpisz, ale mi właśnie to najbardziej się tu podoba :)
(26 lutego 2010 r., 14:01:51)
Wygląda ładnie, ale nie wiem, czy chciałbym mieszkać w takiej architekturze.
(26 lutego 2010 r., 13:57:16)
:)
(26 lutego 2010 r., 13:46:15)
moja droga Yeppy, ależ oczywiście, że mogłaś i bardzo się z tego cieszę. Ja wyraziłem swoje również, czy nie mogłem? To jedynie dysputa. Różne podejście do tematu, a nie ignorancja. To się nazywa ustalanie priorytetów. Ty swoimi wywiadami chcesz zarabiać pieniądze, ja mam pracę, a to, co tutaj umieszczam, to moje hobby, dodam, że amatorskie. Jak mówią amerykanie: that's all baby.
(26 lutego 2010 r., 13:07:16)
Dlatego pierwsze zdjęcie wpada w oko ;) Lubię soczyste kolory :) Wiesz... nie będę płakać jeśli nie pokaże. Ten portal powstał właśnie po to, żeby doskonalić to, co się robi. Depech ma to gdzieś no i jego sprawa :P Depech: to nie marudzenie. Wyraziłam swoje zdanie. Nie było pochlebne, więc nie powinno było się wydostać poza obszar moich myśli?
(26 lutego 2010 r., 13:00:27)
yeppy: uważaj, żeby to dążenie do perfekcjonizmu nie zabiło w Tobie tego, co w tym wszystkim najważniejsze, przyjemności. Poza tym, z całym szacunkiem dla wszystkich tutaj obecnych, a szanuje Was wszystkich, to nie jestem w gronie profesjonalistów, więc nie mam się czego wstydzić :). To, co będę w stanie poprawić, poprawię, ale nie mam parcia, robię to dla przyjemności swojej.
(26 lutego 2010 r., 12:54:12)
sutra: spoko, jak pisałem już kiedyś, nie z jednego portalu komenty dostawałem, te z całym szacunkiem również nie robią na mnie wrażenia. Bez względu na nie, będę umieszczał, chyba, że redakcja mi zabroni. Zawsze znajdzie się jakaś maruda :). Ma jednak do tego prawo. Co mnie jednak na tym portalu zaskakuje i poraża, to dążenie do doskonałości, perfekcjonizmu :), ach ta młodość, jakże jest wymagająca.
(26 lutego 2010 r., 12:19:05)
Do tego wówczas służą fotoblogi Sutra. Niech tam umieszcza te kiepskie zdjęcia. Tu niech daje te porządne ;) Lubię swój aparat i wiem ile radości daje robienie zdjęć, ale fotoreportażu bym z nich nie zrobiła, bo nie są dość dobre. Jeśli coś się robi to niech starania chociaż porządne będą. Ty nie napisałaś swojego reportażu zanim nie skończyłaś zagłębiać się w tematykę. Zrozum więc moje negatywne nastawienie do robienia fotoreportażu z krzywymi zdjęciami o z kiepską kolorystyką gdzieniegdzie :P
(26 lutego 2010 r., 11:54:35)
to jest właśnie ten paradoks :)
(26 lutego 2010 r., 11:44:49)
Wcześniej od kogo więc, skoro mężczyźni nigdy? :]
(26 lutego 2010 r., 11:40:26)
wiem wiem Yeppy, ale z tego, co wiem, to Kobiety dojrzewają wcześniej, a mężczyźni nigdy :), dlatego macie przewagę :(
(26 lutego 2010 r., 11:35:29)
zachowałeś się teraz jak szczeniak :) innych argumentów nie masz? :) zrobiłbyś porządne zdjęcia i z nich zlepił fotoreportaż - ja do swoich wywiadów się przykładam przynajmniej ;)
(26 lutego 2010 r., 11:33:07)
GOŚĆ: i co z tego? Czy ja wpisałem w opisie, że zdjęcia są profesjonalne. Nawet się z Tobą zgodzę, bo nie są i do takich nie pretendują. Powinieneś się jednak cieszyć, że dzięki mojej amartorszczyźnie zobaczyłeś świat, którego pewnie nie widziałeś i nie zobaczysz w rzeczywistym świecie, no ale mogę się mylić :)
(26 lutego 2010 r., 11:02:45)
Ja również nie mam o tym pojęcia, wiec może dlatego zdjęcia mnie się podobają. Są nierzeczywiste z tym się zgodzę, ale ta ich surrealistyczność, pewnie wbrew intencjom autora (przypadek :), świetnie współgra z charakterem przedstawianej architektury. Gościu dołącz do nas!!! Czekamy na pokaz fotoreportażu.
(26 lutego 2010 r., 10:42:09)
klio: te budynki, które opisujesz pochodzą właśnie z okresu 60-70, więc może dlatego masz takie odczucia. Ten sam styl co u nas, tylko przepych większy :). Co do kontrastu i kamienic, to niestety, większość zdjęć z pobytu uległo zniszczeniu po spaleniu dysku. Mógłby powstać niezły fotoreportaż, bo na rolkach zwiedziłem wszystkie 20 dzielnic. Cóż, w planach wakacje w Paryżu, więc może coś powstanie :).
YEPPY: no comments, twoje wywiady też mnie nie powalają, więc jest 1:1:)
(26 lutego 2010 r., 10:29:48)
Znalazłabym może ze 3 zdjęcia całkiem fajne. Na 24 niebo ma miłe kolory. Kilka kiepskich. Ogólnie więc bez szału.
1 - 25 z 26 komentarzy12Następna
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
01 listopada 2009 r.
22 listopada 2011 r.
2337
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat