Dodano: 25 czerwca 2009 r., 22:30:12
Ostatnia aktualizacja: 25 czerwca 2009 r., 22:32:36
Finał Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów na żużlu
Już 11 lipca w Tarnowie odbędzie się tegoroczny finał Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów na żużlu. Kto zdobędzie tytuł, zapisze się na kartach historii czarnego sportu oraz zasłuży na miano drugiego Rickardssona - tego dowiemy się już niedługo.
Troszkę historii na początek
Indywidualne Mistrzostwa Europy Juniorów na żużlu to zawody prowadzone od roku 1998 przez Europejską Unię Motocyklową dla zawodników do 19 roku życia. Wcześniej, bo w latach 1977 – 1987 pod szyldem Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów rozgrywano jedyny młodzieżowy czempionat, wyłaniający mistrza świata juniorów. Ciekawostką jest fakt, iż podobnie jak w rozgrywkach o Indywidualne Mistrzostwo Europy, w Indywidualnych Mistrzostwach Europy Juniorów nie uczestniczą żużlowcy z Wielkiej Brytanii. Pierwszym zwycięzcą nowego cyklu IMEJ był Polak Rafał Okoniewski (który w sumie w zawodach triumfował aż dwukrotnie - w 1998 i 1999 roku). Dwanaście miesięcy temu wielki finał w niemieckim Stralsund wygrał także Polak - reprezentujący barwy GTŻ Grudziądz Artur Mroczka.
Riderzy znad Wisły zawsze stanowili postrach dla juniorów z reszty Europy. Potwierdzeniem tych słów są statystyki: 5 złotych, 5 srebrnych i 2 brązowe medale. Żaden inny kraj nie może pochwalić się równie dużym dorobkiem. Inna sprawa jest taka, że dla dużej część młodzieżowych mistrzów próg kariery seniorskiej okazał się za wysoki. Okoniewski w przekroju całej kariery był jedynie ligowym średniakiem, Łukasz Romanek przepłacił stres związany z karierą życiem i popełnił samobójstwo trzy lata temu, a Janusz Kołodziej, mimo dużego talentu i tytułu Indywidualnego Mistrza Polski, przez kontuzje został zmuszony do kurczowego trzymania się swojego macierzystego klubu z Tarnowa, z którym walczy teraz o awans do Ekstraligi. Śmiem twierdzić, że tylko Jarosław Hampel po sukcesie za młodu, osiągnął coś w dorosłym sporcie.
Jak będzie w tym roku?
Lipcowe zawody nie będą zapewne różniły się wiele od innych juniorskich finałów. Dla każdego fana speedway'a jasne jest, że będą zacięte i nawet ci zawodnicy, którzy skreślani są "pod samą taśmą" mogą liczyć się w ostatecznej walce.
Nie można wpadać jednak w skrajność i dawać szanse każdemu tylko za to, że dotarł do finału (chociaż dla kilku juniorów już sam przyjazd do Tarnowa będzie największym sukcesem w dotychczasowej karierze). Faworytów jest trzech: Marin Vaculik - filar gdańskiego Wybrzeża notujący średnio 1,791 pkt/bieg, Artem Laguta - Rosjanin, który na koncie ma już 5. i 7. miejsce w dwóch ostatnich turniejach oraz Dawid Lampart - podstawowy junior Stali Rzeszów, który prezentuje w tym sezonie równą, dobrą formę.
Nerwów faworytom powinni napsuć Słowak Aleks Conda, Czech Michael Hadek oraz trójka, jak zawsze mocnych, reprezentantów kraju Trzech Koron: Linus Sundstroem, Dennis Andersson i Kim Nilsson.
Poniżej pełna lista startowa zawodów:
1. Aleksander Conda (Słowenia)
2. Linus Sundstroem (Szwecja)
3. Rene Bach (Dania)
4. Martin Vaculik (Słowacja)
5. Artem Laguta (Rosja)
6. Dennis Andersson (Szwecja)
7. Dawid Lampart (Polska)
8. Jevgenijs Karavackis (Łotwa)
9. Maciej Janowski (Polska)
10. Kim Nilsson (Szwecja)
11. Michal Dudek (Czechy)
12. Przemysław Pawlicki (Polska)
13. Anton Rosen (Szwecja)
14. Michael Hadek (Czechy)
15. Sławomir Musielak (Polska)
16. Patryk Dudek (Polska)
R1. Rene Deddens (Niemcy)
R2. Kalle Katajisto (Finlandia)
Kto zdobędzie młodzieżowy czempionat w tym roku dowiemy się późnym wieczorem 11 lipca. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do mojego miasta, Tarnowa, na Stadiom Miejski. Początek od godziny 19:00.
Komentarz autora:
Oficjalna strona mistrzostw: www.imej2009.pl