Fotografia ślubna Lublin
Rodzaj: Recenzja
Dodano: 20 stycznia 2010 r., 21:50:15
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 08 marca 2010 r., 11:41:21
Eta Carinae - "3"
okładka płyty i reedycji
Nie lubię terminu 'el-muzyka', choć czasami go stosuję (coraz rzadziej). Kojarzy mi się on z niezbyt ambitną muzyką instrumentalną.
Termin 'el-muzyka' został wymyślony dla niejakiego "oddzielenia" od terminu 'muzyka elektroniczna' szczególnie nadużywanego przez polskie media. Wystarczy, że jakiś artysta (często pseudoartysta) użyje elektronicznego instrumentu klawiszowego, a słychać "ochy" i "achy" jakie to ciekawe, to wplatanie do kompozycji elementów muzyki elektronicznej. Mimo to pozostanę przy nazewnictwie 'muzyka elektroniczna', może trochę zbyt szerokim (dzięki wspomnianym mediom), ale za to oddającym właściwie to, co nieudolnie spróbuję opisać poniżej.
Eta Carinae to przedsięwzięcie-projekt, za którym kryje się Grzegorz Bojanek. Kiedy muzyka elektroniczna (i instrumenty) rozwijała się, często używano terminu 'rock elektroniczny'. Czasami usłyszało się o 'awangardzie' lub 'ambiencie'. Teraz w dobie mieszania nazewnictwa poszczególnych gatunków muzycznych, termin 'muzyka elektroniczna' pasuje niemal idealnie do twórczości Eta Carinae.
Od samego początku płytki umiejętnie budowany jest mroczny klimat, czasami łagodzony nieco lżejszym brzmieniem ("That number will rise") rodem z 'nowej elektroniki' (ale bez przesady). Nie napotkamy na krążku jakiś zaskakujących eksperymentów dźwiękowych (przynajmniej moje "zwichrowane" ucho takich nie wyłapało). Jednakże mogą one (np. w utworze "Pad") być niemile odebrane przez nieprzygotowanego słuchacza. Kolejne kompozycje mile zaskakują swoją fakturą, miejscami lekko kakofonicznymi brzmieniami i klimatem. Podczas słuchania niespodziewanie przychodzi na myśl niecodzienna twórczość zespołu Future Sound of London (utwór "Kö"), ale w wydaniu nieco mniej agresywnym. Nie jest to jednak moim zdaniem żadne naśladownictwo. Myślę nawet, że nie jest to żadna inspiracja. Wyszło niejako przypadkiem (próba budowania zamierzonych nastrojów często kończy się zbliżonym efektem).
Po dokładniejszym zapoznaniu się z muzyką jaką prezentuje Grzegorz Bojanek śmiało umieściłbym prezentowane kompozycje gdzieś pomiędzy ambientem a muzyką eksperymentalną. Ogólnie krążek godny jest polecenia, szczególnie dla słuchaczy otwartych na nowości, nowe brzmienia (nie mające nic wspólnego z tak usilnie wciskaną do muzyki elektronicznej twórczością techno, hip-hop itp.) i eksperymenty dźwiękowe. Miłośnicy ambientu też nie powinni być rozczarowani.
Reedycja wzbogacona została o trzy utwory. Dwa z nich to re-mixy wykonane przez Jarosława Grzesicę. Są one przedzielone koncertową wersją "That number will rise".
Ocena autora:
Komentarz autora:
rok wydania płyty: 2005 rok wydania reedycji: 2006
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
08 marca 2010 r., 11:41:21
zmiana licencji i ocena płyty
2.
21 stycznia 2010 r., 14:16:10
literówka
3.
20 stycznia 2010 r., 22:43:12
poprawki w tytule
4.
20 stycznia 2010 r., 22:01:44
literówka
5.
20 stycznia 2010 r., 21:58:01
drobne poprawki
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(21 stycznia 2010 r., 14:16:53)
Tyle razy czytałem i nie zauważyłem, ech. Poprawione
(21 stycznia 2010 r., 14:14:20)
'ambienice'... Może miało być 'ambiencie'?
1 - 2 z 2 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
14 lipca 2009 r.
Wczoraj
3576
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska