Fotografia ślubna Lublin
Kategoria: Na gorąco
Rodzaj: News
Dodano: 17 kwietnia 2010 r., 11:33:06
Region: Świat > Azja > Chiny
Ostatnia aktualizacja: 17 kwietnia 2010 r., 12:09:43
Chiny: trwa akcja ratunkowa, płoną ciała ofiar
Jiegu z kosmosu
Na przedmieściach Jiegu - miasta, które uległo największym zniszczeniom w środowym trzęsieniu ziemi w Chinach - spalono zwłoki ponad 700 ofiar tego kataklizmu. Masowej kremacji w specjalnie przygotowanych dołach w ziemi dokonano zaraz po tym, jak ciała zostały pobłogosławione przez mnichów buddyjskich.
Populacja dotkniętego trzęsieniem okręgu Yushu to w 97 procentach Tybetańczycy. Tradycyjny tybetański "podniebny" pochówek, coraz rzadziej praktykowany, wciąż jednak powszechny wśród ludności wysokich gór Tybetu, polega na rozczłonkowaniu zwłok i pozostawieniu ("ofiarowaniu") ich na pożarcie drapieżnym ptakom. Tybetańczycy wierzą, że kiedy doczesne szczątki zmarłego powracają do kręgu życia, umożliwia to duszy dalszą wędrówkę.
W przypadku ofiar trzęsiania zdecydowano, że spalenie zwłok to jedyny sposób, aby zapobiec epidemii. Jeden z mieszkańców, oburzony takim obrotem spraw, stwierdził, że drapieżniki mogły "zjeść ich wszystkich". Nikt jednak nie odważył się podjąć tego ryzyka. O pomoc zwrócono się do miejscowych mnichów, którzy przygotowali ogromne stosy pogrzebowe i podpalili je po odprawieniu modłów.
Jiegu by Carl Parker, Panoramio
Liczba potwierdzonych przez władze ofiar śmiertelnych trzęsienia wzrosła do 1144. Rannych zostało 11744, 417 osób jest uznawanych za zaginione. Trwa akcja ratunkowa, chińskie władze wysłały na miejsce wojsko i lekarzy, których liczba sięga 10 tysięcy. Jednak 4 dni od katastrofy szanse na odnalezienie pod gruzami żywych maleją z godziny na godzinę. Tysiące ofiar są pozbawione domów, żywności i schronienia, zmuszone do spędzania nocy pod gołym niebem, przy minusowej temperaturze.
Premier Chińskiej Republiki Ludowej Wen Jiabao, który odwiedził zniszczone miasto w czwartek i piątek, obiecał "prace pełną parą" przy odbudowie. Stwierdził także, że ludność "przezwycięży katastrofę i wzmocni narodową jedność w walce z kataklizmem".
Autor: Anka86
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
17 kwietnia 2010 r., 12:09:43
Sugestia Torquemady
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(17 kwietnia 2010 r., 15:53:13)
eh.
(17 kwietnia 2010 r., 12:08:20)
Ok, masz racje. Ja mam trochę inną wrażliwość, a w samej ceremonii widzę mistyczną tajemnice "zmiany stanu skupienia" :) Może tak ruskim targiem, podlinkować film pod słowa: "Tradycyjny tybetański pochówek" , bowiem coś nie coś ma wspólnego z Twoim artem ;P
(17 kwietnia 2010 r., 12:01:54)
Żartujesz? :) "Ten film wideo lub grupa może zawierać treści, które według społeczności serwisu YouTube są nieodpowiednie dla niektórych użytkowników." Według mnie również. W związku z tym niech film dla zainteresowanych pozostanie linkiem w Twoim komentarzu, szczególnie że niusa bezpośrednio nie dotyczy.
(17 kwietnia 2010 r., 11:52:26)
Anno: to kolejna tragiczna wiadomość w ostatnich dniach.
Mam do Ciebie gorącą prośbę, jeśli możesz wklej proszę http://www.youtube.com/watch?v=yJrM5NHoa5Y
Z tym poćwiartowaniem , to nie do końca ścisły opis, bowiem to precyzyjnie wykonany rytuał oddzielenia mięsa od kości, z których wykonuje się relikwie dla krewnych zmarłego.
1 - 4 z 4 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
02 kwietnia 2009 r.
25 maja 2011 r.
370
Inne z na gorąco
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat